Reklama

Dom kapłańskich nieszporów

W Częstochowie trwają intensywne prace związane z przebudową centralnej ulicy miasta - słynnych Al. Najświętszej Maryi Panny. Mieszkańcy przyzwyczaili się już do objazdów, korków i utrudnień komunikacyjnych, gorzej jednak z pielgrzymami

Niedziela częstochowska 28/2012

KS. JACEK MOLKA: - Od kiedy w naszej archidiecezji istnieje dom dla emerytowanych księży?

KS. CZESŁAW MENDAK: - Obecny Dom Księży Emerytów im. bł. Jana Pawła II funkcjonował już przed II wojną światową. Mieszkali tu różni księża. Generalnie dopiero w okresie powojennym ten dom stał się miejscem, w którym mieszkają księża emeryci.

- Czego uczy bycie dyrektorem takiego szczególnego domu?

- Przebywanie i bycie dyrektorem w tym szczególnym miejscu uczy pokory i szacunku dla życia. Jestem tu już dziewięć lat i przyznam, że początkowo to był dla mnie dość trudny życiowy egzamin. Zazwyczaj ksiądz funkcjonuje w duszpasterstwie, w życiu parafialnym. natomiast tutaj człowiek spotyka się z tym innym wymiarem rzeczywistości, z ludzką bezradnością, z cierpieniem.

Reklama

- Na pewno jest to bardzo wymagająca posługa…

- Tak. Niektórzy księża wymagają większej opieki, nie schodzą na posiłki. Trzeba się nimi zajmować, jak to się mówi, dwadzieścia cztery godziny na dobę. Na Mszę św. do naszej kaplicy starają się przyjść wszyscy, którzy mogą to zrobić.

- Ale nie jest Ksiądz Dyrektor osamotniony w tej posłudze…

- Ależ oczywiście. Wspierają mnie dzielnie kochane siostry Kanoniczki Ducha Świętego de Saxia - pracują tu już trzydzieści dziewięć lat. Jestem pełen podziwu dla ich posługi. Z całego serca dziękuję im za cierpliwość, wrażliwość, troskę, słowem - za miłość, jaką okazują księżom emerytom, których jest obecnie trzydziestu trzech.

- W tym roku w domu przeżywane są szczególne jubileusze…

- Tak. W uroczystość świętych apostołów Piotra i Pawła mieliśmy dwa znaczne jubileusze. Obchodziliśmy 60-lecie święceń kapłańskich ks. Ludwika Nikodema. Jest to postać niezwykle barwna. Jego artystyczne osiągnięcia są powszechnie znane. Ciągle coś tworzy. Rzeźbi, wykleja. Jego prace są m.in. w naszym wyższym seminarium. Ostatnio zrobił piękną monstrancję. Ale to nie jest jego jedyna pasja. Można powiedzieć, że jest on ojcem duchownym tego domu.

Reklama

- W czym to się konkretnie przejawia?

- Przejawia się to w pomocy chorym księżom. Odwiedza ich. Rozmawia z nimi. Zachęca do spowiedzi. Np. bardzo dużo czasu poświęca ks. kan. Józefowi Zgrzebnemu. Czyta mu m.in. Pismo Święte. Jest człowiekiem niezwykle uczynnym. Widzę też, że spowiadają się u niego księża, nawet spoza domu. Można powiedzieć, że ks. Nikodem bardzo skromnie, cicho, ale zarazem owocnie pełni tę swoją posługę.

- A co z innymi jubileuszami?

- Mamy jeszcze jubileusz 50-lecia. Jest trzech jubilatów. Pierwszy z nich to ks. prał. Zdzisław Skrzek, znany z Mrzygłodu. On jest bardzo czynny. Prowadzi wiele rekolekcji. Zastępuje księży. Drugim jubilatem jest ks. Tadeusz Gonera, były proboszcz z Zajączek. Przechodzi pozytywnie rehabilitację po wypadku. Już chodzi praktycznie o własnych siłach. Ma wielką wolę życia. No i trzeci jubilat to wspomniany już ks. kan. Józef Zgrzebny. Postać naznaczona stygmatem cierpienia…

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław

Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.

CZYTAJ DALEJ

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel


Książę niebieski, święty Michale,
Ty sprawy ludzkie kładziesz na szale;
W dzień sądu Boga na trybunale
Bądź mi patronem, święty Michale.

CZYTAJ DALEJ

Bp Solarczyk: jakiej chcemy Polski, zależy od nas samych

2021-09-28 21:47

[ TEMATY ]

Bp Marek Solarczyk

Karol Porwich/Niedziela

Jakiej chcemy Polski, zależy od nas samych – mówił biskup Marek Solarczyk, który celebrował mszę świętą w kościele św. Stefana w Radomiu. Każdego 28. dnia miesiąca w świątyni kościele wierni będą gromadzić się na wspólnej modlitwie za Polskę i zgłębiać wciąż aktualne nauczanie Prymasa Tysiąclecia. Wspólna modlitwa była również inauguracją spotkań formacyjnych członków Akcji Katolickiej Diecezji Radomskiej.

Ks. Andrzej Jędrzejewski, proboszcz parafii św. Stefana i asystent diecezjalny Akcji Katolickiej wyraził radość, że „trwamy w radosnym dziękczynieniu za beatyfikację kard. Wyszyńskiego tak bardzo wyczekiwaną i wymodloną”. - To on mówił, że kocha Ojczyznę bardziej niż własne serce, dlatego jest dla nas szczególnym patronem Ojczyzny i orędownikiem spraw kraju. Taka intencja właśnie dzisiaj nas gromadzi. Dziękujemy za dar beatyfikacji, ale i prosimy o Boże błogosławieństwo dla Polski - mówił ks. Jędrzejewski, witając wiernych i członków Akcji Katolickiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję