Reklama
Chrześcijaństwo jest drogą. Profesor Jerzy był w drodze, w drodze do domu Ojca. Teraz jest w lepszym świecie. Rodzina, przyjaciele i wszyscy, którzy go znali, wierzą w wieczność, ale mają świadomość, że wraz z jego odejściem tracili to, kim był. – A był jak solidarny znak, który wskazywał na niebo i krzyż – powiedział ks. prał. Andrzej Sobota, proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie. Przewodniczył on Mszy św. pogrzebowej za śp. prof. Jerzego Filipa Sztukę 28 grudnia oraz wygłosił homilię. Przypomniał w niej, że każdy człowiek jest niepowtarzalny i to, co tracimy, nie da się uzupełnić. – Nie wszystko przemija wraz z odchodzącym człowiekiem, pozostaje on w swoim dorobku, w tym, co stworzył – podkreślił kaznodzieja. Twórczość jest istotnym wymiarem ludzkiej egzystencji, a życie człowieka to nie tylko przemijanie, ale przede wszystkim tworzenie dobra i kultury, to dynamiczny rozwój. – Prof. Jerzy był człowiekiem integralnym. Do końca był wierny Chrystusowi. Żył jak wierzył. Człowiek jest powołany do tworzenia szeroko rozumianego humanizmu na miarę Chrystusa, bez Chrystusa nie ma humanizmu – przypomniał ks. Sobota.
Jego charakter, twórczość, modlitwa, całe bogate przesłanie, piękne optymistyczne spojrzenie i zorientowanie na przyszłość są darem i testamentem dla tych, którzy wciąż są w drodze. W tym kontekście kaznodzieja mówił, że prof. Sztuka zdaje się mówić do swoich najbliższych: – Nie płaczcie, nie opuszczam was, to chwilowe rozstanie, kocham was, cieszcie się życiem, każdą chwilą dnia, nie traćcie czasu na karmienie się pretensją, żalem, bądźcie czujni i przebaczajcie, spieszcie się tylko w jednej rzeczy, „śpieszcie się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą”. Chce nam powiedzieć: Do zobaczenia, ale trzeba nam czasu, by ukoić ból rozstania.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W pogrzebie uczestniczyli m.in. przedstawiciele środowisk, z którymi był związany, m.in. rodziny i zespołu Trebunie Tutki. Ich muzyka towarzyszyła uroczystości pogrzebowej prof. Jerzego, który był przyjacielem Władysława Trebuni-Tutki (zmarł 3 grudnia 2012 r.). Duchowo łączył się ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.
Ciało prof. Jerzego Filipa Sztuki spoczęło na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie.