W Nigerii został uprowadzony kolejny ksiądz katolicki. Jak poinformowała 20 marca misyjna agencja “Fides”, ks. Harrison Egwuen, dyrektor szkoły katolickiej w mieście Obinomba w stanie Delta na południu kraju, został uprowadzony już 15 marca. Według lokalnych źródeł nieznani sprawcy oddali strzały w powietrze, aby przestraszyć przechodniów, wyciągnęli księdza z jego auta pozostawiając pojazd na skraju drogi. Jeden ze świadków znalazł w miejscu porwania ok. 15 łusek z naboi „kałasznikowa”.
Wzdłuż dużych szlaków komunikacyjnych w Nigerii coraz częściej dochodzi do porwań mających na celu wyłudzenie okupu, nagminnie też zdarzają się masowe porwania uczniów. Wśród ofiar są coraz częściej księża i duchowieństwo zakonne, mimo iż nigeryjska Konferencja Biskupów nie płaci za uprowadzonych okupu. Przed miesiącem we wspólnym apelu biskupi ostrzegli przed skutkami coraz większego zagrożenia ze strony band kryminalnych, zbrojnymi napadami pasterzy ludów koczowniczych oraz akcjami terrorystycznego ruchu Boko Haram.
Kapłan ze Zgromadzenia Misjonarzy Afryki (ojcowie biali) ks. Paul Sanogo i seminarzysta Melkiori Dominic Mahinini zostali uprowadzeni na terenie diecezji Minna w stanie Niger w Zachodniej Nigerii. W odróżnieniu od poprzednich tego rodzaju zdarzeń tym razem obaj porwani są cudzoziemcami: ojciec biały pochodzi z z Burkina Faso, a przyszły kapłan z Tanzanii.
Do tego aktu terrorystycznego doszło 3 sierpnia w czasie ataku na parafię św. Łukasza w mieście Gyedna w diecezji Minna. w dystrykcie Paikoro w stanie Niger. Napastnicy oddali kilka strzałów w powietrze, po czym odjechali, zabierając ze sobą misjonarza i kleryka. Miejscowy biskup Martins Igwe Uzoukwu rozesłał oświadczenie w tej sprawie do wszystkich parafii tego stanu, wzywając wiernych do modlitw za porwanych.
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
Wrażenie podczas spotkania robił kościół pełen kobiet
„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.
Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.