Reklama

Niedziela Świdnicka

W Lądku Zdroju pożegnano Jana Mroczkowskiego - zasłużonego dla wolności i demokracji

W piątek 26 marca pożegnano Jana Mroczkowskiego, jednego najbardziej zasłużonych dla odzyskania wolności i demokracji w Polsce i w Czechach.

Julian Golak

Kondukt żałobny z prochami zmarłego Jana Mroczkowskiego

Kondukt żałobny z prochami zmarłego Jana Mroczkowskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obrzędy żałobne rozpoczęła Msza św. pod przewodnictwem ks. kan. Aleksandra Trojana, proboszcza miejscowej wspólnoty. Homilię wygłosił przyjaciel zmarłego, ks. kan. Tadeusz Faryś, kapelan „Solidarności”, który podkreślił aktywność i odwagę zmarłego działacza Solidarności Polsko- Czesko-Słowackiej i Solidarności Walczącej.

Kaznodzieja przypomniał historyczną scenę z okresu stanu wojennego, która szczególnie utkwiła mu w pamięci. Na głównym gmachu Domu Zdrojowego „Wojciech” należącego do Uzdrowiska Lądek Zdrój wykonano w stanie wojennym nielegalny napis „Niech żyje Solidarność”. - Taki wielki optymizm mieli działacze podziemnej „Solidarności” w najbardziej mrocznym okresie naszej historii jakim był stan wojenny. Takim odważnym człowiekiem, który narażał swoje życie dla innych i nielegalnie dokonywał przerzutów przez „zieloną granicę” Jan Mroczkowski - podkreślił m.in. ks. kan. Tadeusz Faryś.

Julian Golak

Kapłani, od lewej ks. kan. Tadeusz Farys i ks. kan. Aleksander Trojan, podczas Mszy pogrzebowej w intencji zmarłego Jana Mroczkowskiego.

Kapłani, od lewej ks. kan. Tadeusz Farys i ks. kan. Aleksander Trojan, podczas Mszy pogrzebowej w intencji zmarłego Jana Mroczkowskiego.

Na ogromne zasługi Jana Mroczkowskiego w walce z władzą komunistyczną o odzyskane wolności i demokracji w Polsce i w Czechach wskazywali również w swoich wystąpieniach działacze Solidarności Polsko -Czesko-Słowackiej Julian Golak i Mirosław Jasiński, a mogiłę pokryły wieńce m.in. od: konsula honorowego Czech Arkadiusza Ignasiaka i Marszałka Województwa Dolnośląskiego Cezarego Przybylskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-03-27 23:34

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Milewski: w „Dzienniczku” św. Faustyna zostawiła najlepszy program na przeżycie Wielkiego Postu

2026-02-23 08:04

[ TEMATY ]

bp Mirosław Milewski

św. Faustyna Kowalska

Karol Porwich/Niedziela

Bp Mirosław Milewski

Bp Mirosław Milewski

U progu Wielkiego Postu św. Faustyna Kowalska uczy nas swoim życiem i zapiskami z „Dzienniczka”, jak dobrze przeżyć czterdzieści dni pokuty i nawrócenia. Przybliżała się do Jezusa trzema drogami: modlitwą, postem i jałmużną - powiedział bp Mirosław Milewski podczas wprowadzenia relikwii Apostołki Bożego Miłosierdzia w swojej rodzinnej parafii św. Franciszka z Asyżu w Ciechanowie.

Uroczystość odbyła się 22 lutego, w 95. rocznicę pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego w Płocku. Wspólnota parafii, w której - jak podkreślał biskup - kult Bożego Miłosierdzia jest żywy od lat, przyjęła relikwie jako dar i zobowiązanie. W parafii od dekady działa Bractwo Miłosierdzia, codziennie odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego, a każdego 22. dnia miesiąca trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. - Relikwie są znakiem obecności świętych pośród nas. To szczególna pamiątka po osobie, która heroicznie odpowiedziała na Boże wezwanie - mówił bp Milewski, wskazując, że przyjęcie relikwii u progu Wielkiego Postu ma głęboką wymowę.
CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Łyso nam

2026-02-25 07:20

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„Łyso wam?” – rzucił drwiąco nieco rok temu premier Donald Tusk w jednym z internetowych nagrań. To hasło stało się od tej pory symbolem, nabierając co i rusz nowego-tego samego znaczenia. Teraz mówi o „zakutych łbach”, w kampanii parlamentarnej pytał obywatela „Z jakiej paki” oczekuje reparacji od Niemiec. Język co najmniej potoczny, by nie powiedzieć prostacki, a już na pewno nieprzystający do szefa polskiego rządu. Komuś się ławeczka i piwko pomyliło z wysokim urzędem.

Łyso nam, kiedy ministerialna, osobista decyzja Waldemara Żurka powoduje wycofanie apelacji w sprawie byłej rzecznik Straży Granicznej, kobiety znieważonej publicznie przez celebrytę. Sprawa kpt. Anny Michalskiej i aktora Piotr Zelta nie jest już tylko sporem o słowa. To symbol. Funkcjonariuszka, która w czasie kryzysu na granicy brała na siebie ciężar komunikacji państwa, zostaje sama. A decyzja zapada wysoko, bardzo wysoko, aż zaskakująco blisko „kierownika” I nagle okazuje się, że państwo potrafi być surowe wobec munduru, a miękkie wobec tych, którzy ten mundur publicznie lżą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję