Reklama

Wiadomości

Polska policja żegna aspiranta Michała Kędzierskiego

Syreny policyjnych radiowozów zabrzmiały w piątek w południe w całym kraju – w ten sposób policjanci pożegnali swojego zastrzelonego na służbie kolegę – młodszego aspiranta Michała Kędzierskiego. Syreny włączono też w Raciborzu, gdzie właśnie rozpoczynają się uroczystości pogrzebowe w Kościele Wniebowzięcia NMP.

Zmarłego żegnają: rodzina, koledzy – policjanci i przedstawiciele władz.

Mł. asp. Michał Kędzierski zginął we wtorek rano podczas interwencji przy ul. Chełmońskiego w Raciborzu, przy próbie wylegitymowania mężczyzny, który podając się za policjanta, w ubiorze przypominającym mundur, próbował kontrolować kierowców. Podczas policyjnej interwencji wyciągnął broń i oddał strzały w kierunku klatki piersiowej policjanta. Ranny funkcjonariusz był reanimowany, najpierw przez kolegę z patrolu, potem kolejnych policjantów i medyków, którzy pojawili się na miejscu. Niestety nie udało się go uratować. Bandyta został obezwładniony i zatrzymany. W czwartek sąd aresztował go na trzy miesiące.

Reklama

Michał Kędzierski miał 43 lata, w policji służył od 2011 r. (PAP)

autorka: Anna Gumułka

lun/ lena/

2021-05-07 12:18

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

S. Bernadetta zatrzymana przez policję

[ TEMATY ]

policja

DrabikPany / Foter / CC BY

Boromeuszka trzebnicka s. Bernadetta (Agnieszka F.) została wczoraj zatrzymana przez policję w Trzebnicy. Była dyrektorka Ośrodka Wychowawczego w Zabrzu została w 2010 r. skazana za przemoc psychiczną i fizyczną wobec wychowanków oraz podżeganie do aktów pedofilskich. W kwietniu br. Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecydował, że nie ma podstaw do zawieszenia jej kary dwóch lat więzienia.

- Siostra Bernadetta przebywała w domu Zgromadzenia Sióstr Boromeuszek w Trzebnicy. Do zatrzymania doszło w środę. Odbyło się to bardzo spokojnie, bez problemów. Zakonnica została przewieziona do jednego z zakładów karnych. Nie mogę zdradzić, do jakiego - poinformował dziś dziennikarzy aspirant Piotr Dwojak z policji w Trzebnicy. Funkcjonariusze mieli prawomocny sądowy nakaz doprowadzenia zakonnicy do więzienia.

CZYTAJ DALEJ

List katolików do ojca Szustaka: Skoro ojciec głosi naukę jedności, to czemu ciągle musi przepraszać?

2021-06-23 08:59

[ TEMATY ]

o. Adam Szustak

Youtube.com

„Żal nam młodych wiernych, langustowiczów, którzy poznają naukę Jezusa, wracają do Kościoła dzięki ojcu, a potem brną w nieprawdziwy przekaz” – piszą katolicy w liście skierowanym do o. Adama Szustaka.

Ojciec Szustak posługuje się bardzo osobliwym językiem, „obrazowym i lekkim”, łącznie z tym, że nie jest mu obce wplatanie wulgaryzmów w wypowiedzi o charakterze kaznodziejskim. W języku tym mamy do czynienia ze skrzyżowaniem treści teologicznych z mową bardzo potoczną, a nawet slangiem młodzieżowo-medialnym. Są tacy, zwłaszcza ludzie młodsi, którym się to podoba, i tacy, którzy wyłączają się po pierwszym zdaniu. Nie wszyscy są entuzjastami tego stylu – pisał w naszym tygodniku ks. Janusz Królikowski.

CZYTAJ DALEJ

Odpust w przemyskiej archikatedrze

2021-06-25 11:25

Marek Łabuński

Poświęcenie nowych koron dla Matki Bożej Jackowej

Poświęcenie nowych koron dla Matki Bożej Jackowej

Oby każdy z nas stał się w swoim środowisku życia prorokiem, który radośnie przygotowuje dla Pana Boga drogę do serc ludzkich – mówił abp Adam Szal – podczas sumy odpustowej w archikatedrze przemyskiej. Msze św. koncelebrował także abp Józef Michalik emerytowany metropolita przemyski.

W homilii ordynariusz przemyski odwołał się do obrazu Mariotto Albertinelli przedstawiającego scenę nawiedzenia: - Ukazuje dwie kobiety – Marię i Elżbietę – dwie matki. Łączy je jedność spojrzenia. Duchowa łączność, wspólnota serc, ale także podające sobie dłonie. Wspólnota dłoni to gest powitania. Ktoś patrząc na ten obraz powiedział: Jezus podaje rękę Janowi Chrzcicielowi. Oczywiście to jest duchowe wyobrażenie i tajemnica tego obrazu, która tak została odczytana. Wiemy jednak dobrze jak piękny teologicznie dialog miał miejsce w tej scenie nawiedzenia. Zadziwienie Maryi, która przyszła do swej krewnej Elżbiety. Maryja dziwiła się temu, że Elżbieta wie o wszystkim. Nazywa ją błogosławioną i cieszy się ze spotkania i chwali wiarę Maryi, ale też dostrzega pokorę Matki Bożej, która idzie z pomocą jako służebnica pańska i jako Matka Zbawiciela. Widzimy i podziwiamy pokorę Elżbiety, która wita Matkę swego Pana – zauważył kaznodzieja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję