Reklama

Premier: wspieram wszelkie inicjatywy kultywujące pamięć o polskich bohaterach

Wspieram wszelkie inicjatywy kultywujące pamięć o polskich bohaterach - napisał w mediach społecznościowych premier Mateusz Morawiecki, nawiązując do odbywającego się w sobotę Biegu dla Bohaterów ku pamięci Janusza Kusocińskiego.

Mateusz Morawiecki/Facebook

W sobotę po raz trzeci wystartował Bieg dla Bohaterów. Celem wydarzenia jest uczczenie 81. rocznicy śmierci legendy polskiej lekkoatletyki. Uczestnicy biegu pokonają 36-kilometrową trasę sprzed Sejmu do Palmir. Organizatorem jest Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej.

"Wspieram wszelkie inicjatywy kultywujące pamięć o polskich bohaterach. Bieg dla Bohaterów ku pamięci Janusza Kusocińskiego wystartował dzisiaj spod Sejmu i zakończy się 36 kilometrów dalej, w Palmirach, złożeniem kwiatów na grobie Janusza Kusocińskiego. Nasz wybitny sportowiec rozstrzelany przez Niemców zasługuje na takie upamiętnienie" - napisał na Facebooku szef rządu.

Reklama

Podziękował organizatorom i wszystkim sportowcom, którzy biorą udział w tej inicjatywie.

Uczestnicy wystartowali o godz. 11 z ul. Wiejskiej. Zakończenie zaplanowane jest na godz. 15 w Palmirach na Cmentarzu Wojskowym.

Janusz Kusociński to mistrz olimpijski w biegu na 10 000 m, żołnierz kampanii wrześniowej, uczestnik działalności konspiracyjnej od początku okupacji. 21 czerwca 1940 roku, w Palmirach pod Warszawą został rozstrzelany przez Niemców.

Reklama

Zamordowano go wraz z wieloma innymi Polakami w roku olimpijskim, który Niemcy zmienili w rok śmierci i pożogi. Po wyleczeniu uporczywej kontuzji kolana Kusociński miał nadzieję wziąć udział w igrzyskach 1940 roku w Helsinkach. Wojna zniweczyła nie tylko jego plany. Tysiące sportowców zginęło na frontach lub w obozach koncentracyjnych.(PAP)

autorka: Karolina Kropiwiec

kkr/ ozk/

2021-06-19 14:53

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niedzielski: Nie szczepisz się? Szef będzie mógł cię przesunąć

2021-07-30 07:24

[ TEMATY ]

szczepienia

fot. Adam Guz/KPRM)

Adam Niedzielski o nowych obostrzeniach

Adam Niedzielski o nowych obostrzeniach

Myślimy o projekcie zakładającym, że firmy, które wykażą zaszczepionych pracowników, zwłaszcza mających kontakt z klientami, nie będą miały obostrzeń - mówi dzisiejszemu dziennikowi szef MZ Adam Niedzielski. Dopytywany o kwestię przesunięcia niezaszczepionego pracownika na inne stanowisko, ocenił, że miałoby to rację bytu.

Minister zdrowia był proszony przez dziennik o ocenę pomysłu, by tylko zaszczepieni przeciw Covid-19 dostawali świadczenie 500 plus.

CZYTAJ DALEJ

Asyż: przygotowania do odpustu Porcjunkuli

2021-07-29 17:52

[ TEMATY ]

Asyż

odpust porcjunkuli

Vatican News

Asyż przygotowuje się do odpustu Porcjunkuli. Decyzją miejscowego ordynariusza w tym roku przywrócona zostanie dawna tradycja zwana „asyskim przebaczeniem”. W kościele Matki Bożej Anielskiej jako pierwsi otrzymają je mieszkańcy Asyżu, na wzór przebaczenia, jakie otrzymał św. Franciszek, a które obecnie znane jest właśnie jako odpust Porcjunkuli.

Abp Domenico Sorrentino podkreśla, że Biedaczyna z Asyżu uczy zaczynania wszystkiego, wychodząc od Ewangelii. „Dla niego Kościół odradza się wówczas, gdy zanurza się w Ewangelii i ginie, gdy zaczyna od niej odchodzić” – przypomina ordynariusz tego umbryjskiego miasta. Mieszkańców Asyżu zachęca do sięgnięcia do nauczania św. Franciszka z kapituły w 1221 roku, które, jak mówi, może być nie tylko zachętą do odnowy życia chrześcijańskiego, ale również budowania bardziej sprawiedliwego i braterskiego świata.

CZYTAJ DALEJ

Z sercem na dłoni

2021-07-30 19:18

ks. Łukasz Romańczuk

p. Władysława Czerwińska

p. Władysława Czerwińska

Dbała o kleryków jak o swoich synów. Dla alumnów była to „pani Władzia”, która często zastępowała w Henrykowie mamę i babcię. Wraz z końcem czerwca br. pani Władysława Czerwińska przeszła na emeryturę. 

Od ponad 25 lat pani Władysława Czerwińska pracowała w kuchni w henrykowskim klasztorze, a końcem czerwca przeszła na zasłużoną emeryturę. - To, że zaczęłam pracę w kuchni w Henrykowie, było bardzo opatrznościowe. Nie miałam potrzeby, aby pracować, bo w Jasienicy, gdzie mieszkam, wraz z mężem prowadziliśmy gospodarstwo rolne. Jednak potrzebne były nam pieniądze, aby spłacić raty związane z remontem. Swój pierwszy dzień w pracy pamiętam, jakby to było wczoraj. 18 listopada 1995 roku do pracy przyjął mnie ks. Franciszek. Nie planowałam zostać dłużej niż do kwietnia, a praca tam mi się spodobała, że zostałam na ponad 20 lat. Dziękuję Panu Bogu, że miałam tę pracę - wspomina Władysława Czerwińska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję