Reklama

U Paulinów

Złote eremy

Niedziela Ogólnopolska 5/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Polonia australijska w 1966 r. niezwykle uroczyście obchodziła polskie Millennium. Dla uczczenia tej rocznicy wzniesiono dwa okazałe kościoły: jeden w Sydney, dzielnicy Marayong (poświęcony w 1966 r.), oraz drugi w Melbourne, w dzielnicy Essendon. Z poświęceniem tej drugiej świątyni poczekano do 24 lutego 1973 r., kiedy to przyjechał do Australii z wizytą duszpasterską metropolita krakowski - kard. Karol Wojtyła. Mało kto mógł przypuszczać, iż 13 lat później, 28 listopada 1986 r., przybędzie on jeszcze raz do Australii już jako Papież Jan Paweł II i w czasie tej wizyty w Melbourne spotka się na miejscowym wielkim stadionie z licznie przybyłymi rodakami.
Oba kościoły - w Melbourne Essendon i w Sydney Marayong - miały takie samo wezwanie: Matki Bożej Jasnogórskiej - najwidoczniej dla australijskiej Polonii w nierozłączny sposób wiążące się z ideą Polski jako państwa i narodu.
O ogromnym przywiązaniu do Jasnogórskiej Matki mogą świadczyć różne inne fakty - m.in. szczególnie uroczyste obchody jubileuszowe 600-lecia obecności Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze. 8 maja 1983 r., a więc w dzień patrona Polski - św. Stanisława Biskupa, w katedrze św. Patryka w Melbourne, w wielkiej sali Dallas Brooks Hall, odbyły się okazałe uroczystości religijne, wzbogacone starannie przygotowanym programem artystycznym. Radosnemu spotkaniu tysięcy Polaków patronował arcybiskup Melbourne Thomas Francis Little, a całemu wydarzeniu towarzyszyła wyeksponowana wszędzie kopia obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej.
Żywe zainteresowanie Jasną Górą Polaków mieszkających w Australii stworzyło dobrą bazę dla serdecznego przyjęcia na tym odległym od Europy kontynencie także stróżów świętego Wizerunku w Berrima-Penrose Park i Canungra.

* * *

Reklama

O. Augustyn Józef Łazur zakończył swoją wieloletnią misję w klasztorze paulińskim w Doylestown, w Amerykańskiej Częstochowie, i uzyskał w 1981 r. zgodę władz zakonnych na osiedlenie się w Australii w celu podjęcia tam próby zaszczepienia życia zakonnego. Po wielu perypetiach, dzięki poparciu arcybiskupa Canberry - Edwarda Clancy, o. Augustyn osiadł ostatecznie w niewielkiej miejscowości Berrima, położonej o ok. 120 km na południe od Sydney, oddalonej o 163 km od Canberry. Polski paulin objął w zarząd niewielki zabytkowy kościół, zbudowany w 1849 r., zamknięty w 1974 r., a ponownie otwarty dla kultu po przybyciu polskiego zakonnika. O. Augustyn administrował nim do 1985 r., równocześnie jednak nabył, z niemałymi trudnościami, znajdującą się obok Berrimy farmę, nazwaną Penrose Park, niezwykle malowniczo położoną wśród buszu i wzgórz. Wspólnota paulińska przeniosła się tam w 1985 r., oddając kościół w Berrimie ponownie do dyspozycji diecezji.
Zamierzeniem paulinów było wzniesienie w Penrose Park klasztoru-eremu wraz z kościołem. Ośrodkiem kultu stał się, oczywiście, wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej. W miejscu prostych baraków pozostawionych przez poprzedniego właściciela farmy stanęły zabudowania: w 1991 r. ukończono budowę niewielkiego, bardzo malowniczego klasztoru (jego ścianę zdobi ryty w granicie wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej), a 24 maja 1997 r. konsekrowano kościół klasztorny. W 2001 r. Ojciec Święty Jan Paweł II poświęcił korony przeznaczone na Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej - zwanej Matką Bożą Miłosierdzia - w Berrima-Penrose Park.
Budowa wspomnianych wcześniej gmachów od samego początku była możliwa dzięki niezwykłemu poświęceniu założyciela klasztoru i grona jego australijskich przyjaciół - ludzi pochodzących z Polski, ale też będących emigrantami z innych krajów. Wszyscy oni pragnęli stworzyć w tym zakątku Australii sanktuarium, zajmujące w ich sercach takie samo miejsce, jakie w sercach Polaków zajmuje Jasna Góra. Paulini opiekujący się Penrose Park dbają o to, by religijna funkcja sanktuarium była na pierwszym miejscu: już w 1986 r. urządzono na terenie dawnej farmy grotę Matki Bożej z Lourdes, rok później w pobliżu klasztoru ustawiono figurę Matki Bożej Łaskawej, a po upływie kolejnego roku zainaugurowano doroczną pielgrzymkę maryjną z Campbelltown do Penrose Park. To tylko wybrane przykłady aktywności paulinów z Penrose Park. Jednak wskazują one wyraźnie na próbę dokonania syntezy tak typowej dla Polaków pobożności maryjnej z eremickim powołaniem kultywowanym przez paulinów. Obecnie sanktuarium, położonym na terenie diecezji Wollongong, administruje przełożony paulinów australijskich - o. Jarosław Zań.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

* * *

Na terenie Australii istnieje też drugie tego rodzaju sanktuarium, nazwane Marian Valley, bujnie rozwijające się od 1995 r., usytuowane w Canungra, w prowincji Queensland, niedaleko Brisbane. Do niedawna opiekunem ośrodka był o. Joachim Andrzej Dembicki, przebywający wcześniej (od 1970 r.) w Amerykańskiej Częstochowie, w Doylestown, a w latach 1974-95 będący kapelanem w wojsku amerykańskim, odbywającym służbę w Stanach Zjednoczonych, na Bliskim Wschodzie (w Kuwejcie w czasie wojny z Irakiem w 1991 r.) i w Europie (w Augsburgu). Po zakończeniu pracy w armii amerykańskiej o. Joachim przystąpił do tworzenia sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych - Patronki Australii w Canungra (Shrine of Our Lady Help of Christians Patroness of Australia).
Na rozległym terenie sanktuarium wzniesiono w ostatnich latach wiele kaplic - w sumie, razem z powstającymi, jest ich już ponad dwadzieścia. Oczywiście, główna świątynia w całym zespole to kaplica Czarnej Madonny - miejsce kultu Matki Bożej Jasnogórskiej. Trudno się temu dziwić, zważywszy na paulińskie korzenie sanktuarium. Kościół jest trójczłonowy: obok zamkniętej części głównej (rodzaj prezbiterium), dodane są do niego dwie dalsze części, coraz bardziej otwierające się na przyrodę otaczającą świątynię. To włączenie miejsc kultu w krajobraz jest charakterystyczną cechą sanktuarium w Canungra. Liczne nieduże kaplice mieszczą figury Matki Bożej Fatimskiej, z Guadalupe i z Lourdes, stanowią miejsca kultu św. Józefa i św. Antoniego Padewskiego, chronią figury umieszczone - jakby po australijsku - w konarach odwiecznych drzew. Ważną rolę odgrywa, oczywiście, kaplica Najświętszego Sakramentu z całodobową adoracją. Te miejsca kultu łączą wydeptane przez pielgrzymów ścieżki, a całości dopełnia niedawno ukończona Droga Krzyżowa, do której, zgodnie z zamierzeniem zakonników, zostaną w przyszłości dodane monumentalne figury, o ile uda się zebrać wśród pielgrzymów odpowiednie środki na ich wystawienie.
Prezentując paulińskie sanktuaria pielgrzymkowe na kontynencie australijskim, nie sposób nie wspomnieć o fakcie, iż paulini pełnią także funkcje duszpasterskie w parafiach archidiecezji Melbourne: o. Janusz Pawlicha jest proboszczem w Dromana, a o. Michał Szymański - w Rosebud.

* * *

Klimat australijskiego buszu stwarza niepowtarzalne tło dla istniejących tam eremów paulińskich. Można powiedzieć w przenośni, iż potrzeba było dobrego „paulińskiego nosa”, aby na krańcu świata odnaleźć tak doskonałe warunki do kultywowania pustelniczego życia i zarazem przyciągania tam mieszkańców wielkich metropolii. Potrzebującym chwili wytchnienia od wielkomiejskiego gwaru oraz zabójczego niekiedy tempa życia stworzono tu doskonałe tło dla religijnej kontemplacji. Jeszcze raz okazało się prawdą, iż każdy człowiek, bez względu na swoje miejsce zamieszkania, ma ponadczasową potrzebę cichego, bardzo osobistego spotkania z Bogiem. Spotkanie to ułatwić mogą właśnie złote eremy polskich paulinów ukryte w australijskim buszu XXI wieku.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Mjanma: Co najmniej osiem ofiar śmiertelnych powodzi; około 30 osób zaginionych

2026-09-28 10:01

[ TEMATY ]

powódź

Bangkok

PAP/EPA

Co najmniej osiem osób zginęło, a około 30 uznaje się za zaginione wskutek powodzi i osunięć ziemi na południu Mjanmy - poinformowały w poniedziałek służby ratunkowe, cytowane przez AFP.

- Wśród ofiar jest troje nastolatków, którzy schronili się w klasztorze. Zginęli w wyniku osunięcia ziemi, które zniszczyło 18 budynków – przekazał przedstawiciel lokalnej administracji Hein Htet.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję