Nad zachodzącym o tej porze roku Orionem rozpościera się znany gwiazdozbiór Bliźniąt (Gemini). Wewnątrz tej konstelacji widzimy teraz planetę Saturn, którą wspólnie obserwujemy od paru miesięcy. Zauważyliśmy
zapewne, że planeta ta nieznacznie zmienia swoje położenie względem gwiazdozbioru. W czerwcu na tle Bliźniąt zobaczymy również czerwoną planetę Mars. To ekspresowe tempo przemieszczania się Marsa łatwo
wytłumaczyć. Pamiętamy przecież, że czerwona planeta znajduje się znacznie bliżej Ziemi niż Saturn, stąd na naszym niebie szybciej zmienia swoje położenie. W lipcu na tle Bliźniąt będzie już świecić Słońce.
Dlatego najbliższy miesiąc jest ostatnią dobrą okazją, ażeby zdążyć z obserwacjami tego gwiazdozbioru.
Konstelacja Bliźniąt jest gwiazdozbiorem zodiakalnym. Kształtem przypomina prostokąt leżący pochyło na ekliptyce. Najjaśniejsze są gwiazdy Kastor oraz Polluks, symbolizujące głowy bliźniąt. Grecka
legenda o sławnych bliźniakach głosi, że byli to Kastor i Polideukes (u Rzymian właśnie Polluks). Obydwaj byli synami królowej Ledy. Ojcem śmiertelnego Kastora był król Sparty Tyndareus. Ojcem „nieśmiertelnego”
Polideukesa był sam Zeus. Bracia wyróżniali się siłą, odwagą i braterską miłością. Niestety, podczas jednej ze swoich licznych przygód Kastor został zabity. Nie mogąc umrzeć wraz z bratem, nieśmiertelny
Polideukes przeklął swój los. Wówczas Zeus dał mu wybór: żyć w wiecznej młodości na Olimpie albo wraz z bratem na przemian jeden dzień przebywać w Hadesie i jeden na Olimpie. Oczywiście, Polideukes wybrał
ten drugi wariant. Odtąd bracia są na przemian jeden dzień martwi i jeden dzień żywi. Zaś gwiazdozbiór Bliźniąt w całej okazałości widzimy zimą i wiosną, podczas gdy latem bracia znikają z naszego nieba
„do Hadesu”.
Marynarze opowiadają, że Posejdon (Neptun) uczynił bliźniaków opiekunami żeglarzy. Obie gwiazdy świecą przecież wysoko nad masztem pięknego Okrętu Argo, który tworzą konstelacje: Kil, Rufa i Żagle.
Niestety, na naszym północnym niebie Okręt Argo jest niewidoczny. Ale warto go zobaczyć przy okazji podróży na południe. Argo był wzorem wielkiego okrętu żeglującego po wodach potopu, tak jak w biblijnej
opowieści Arka Noego.
Jasna gwiazda Polluks świeci pięknym żółtym światłem z odległości ok. 36 lat świetlnych. Kastor jest w rzeczywistości ciekawym układem aż sześciu gwiazd (w sumie trzech gwiazd podwójnych), odległych
o ok. 46 lat świetlnych od nas. Podwójność Kastora możemy dostrzec już przez małą lunetkę. Podwójnych gwiazd jest na naszym niebie wiele, ale to właśnie Kastor nieprzypadkowo symbolizuje odwieczną dwoistość
związaną z Bliźniętami. W konstelacji wyróżnia się też piękna niebiesko-biała gwiazda Alhena, oznaczająca stopę jednego z bliźniąt.
Piękne są te majowe wieczory, a opisywany dzisiaj obszar nieba obfituje w tym roku w jasne planety. Dzięki licznym listom wiem, że „patrzy w niebo” całkiem spora astronomiczna rodzinka
Niedzieli. I gdzieś tam przy gwiazdach i planetach spotyka się często nasz wzrok. Do zobaczenia pod gwiazdami!
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
Alfonso Garciandía, kapelan Sanktuarium San Miguel de Aralar w archidiecezji Pampeluny i Tudeli (Hiszpania), potępił profanację trzech krzyży na drodze prowadzącej do sanktuarium. „Dlaczego krzyż przeszkadza niektórym ludziom?” – zapytał.
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, kiedy dwa z trzech krzyży zostały ścięte „metalowymi narzędziami”.
„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.
Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.