Reklama

Kościół

Zmarła Maria Powalisz-Bardońska, autorka witraży w katedrze gnieźnieńskiej

W niedzielę 21 listopada w Poznaniu zmarła Maria Powalisz-Bardońska, znana witrażystka. Zaprojektowała i wykonała witraże m.in. dla bazyliki prymasowskiej w Gnieźnie.

Śp. Maria Powalisz-Bardońska urodziła się w Poznaniu w 1935 roku w rodzinie artysty-witrażysty Stanisława Powalisza. Studiowała historię sztuki na UAM w Poznaniu. Podjęła naukę zawodu u ojca, wieńcząc ją egzaminem czeladniczym. Od 1958 r. studiowała w poznańskiej PWSSP na wydziale rzeźby, rozwijając wrażliwość kolorystyczną, dyscyplinę kompozycyjną oraz umiejętność posługiwania się monumentalną formą. Po śmierci ojca w 1968 r. przejęła Pracownię Witraży. Pełniła szereg funkcji w strukturach Polskiego Rzemiosła Artystycznego.

Owocem pracy artystki są dzieła dla wielu obiektów sakralnych i świeckich w Polsce i zagranicą. Od 1978 roku, przez 16 lat, projektowała i wykonywała witraże dla katedry gnieźnieńskiej, które to zadanie powierzył jej kard. Stefan Wyszyński. Ich myślą przewodnią są wydarzenia z życia św. Wojciecha oraz historii Polski, a także motywy gnieźnieńskiej archikatedry.

Podziel się cytatem

Za utrzymanie wysokiego poziomu rzemiosła artystka została uhonorowana tytułem Mistrza Rzemiosła Artystycznego. W 2007 r. przyznano jej nagrodę im. św. Brata Alberta Adama Chmielowskiego, co było zarazem uhonorowaniem jej 50–letniej pracy twórczej.

2021-11-22 19:56

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyruszyła Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Gnieźnieńskiej na Jasną Górę

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

Gniezno

korom / Foter / Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0)

Pod hasłem „Obdarowani” wyruszyła dziś Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Gnieźnieńskiej na Jasną Górę. Pątniczy szlak przemierza dwanaście grup promienistych i pięć kolorowych. Ostatnie modliły się przed drogą u św. Wojciecha w katedrze gnieźnieńskiej.

Mszę św. wraz z kapłanami wyruszającymi w drogę odprawił biskup pomocniczy gnieźnieński Krzysztof Wętkowski. W homilii, nawiązując do hasła przewodniego pielgrzymki i wskazując na Maryję, jako w pełni obdarowaną przez Boga, zachęcał do zastanowienia się nad własnym obradowaniem i jego owocami.

CZYTAJ DALEJ

Rzeczpospolita: Wojtyła do księdza pedofila: każde przestępstwo winno być ukarane

2022-12-02 09:31

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

pedofilia

Zdzisław Sowiński

„Zaniechanie wymiaru kary przez trybunał kościelny ani nie przekreśla przestępstwa, ani nie zmazuje winy” - pisał we wrześniu 1971 r. ówczesny metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła do ks. Józefa Loranca skazanego za seksualne wykorzystanie kilku dziewczynek, który opuścił już mury więzienia. List dziennikarze „Rzeczpospolitej” - Tomasz Krzyżak i Piotr Litka – znaleźli w archiwach IPN. Wraz z innymi materiałami do jakich dotarli rzuca on – jak twierdzą w dzisiejszym wydaniu gazety - światło na sposób postępowania przyszłego papieża z przestępcami seksualnymi w czasie, gdy pracował w Krakowie. „W opinii specjalistów od kościelnego prawa karnego – czytamy - działanie to znacząco odbiegało od powszechnych wtedy praktyk pobłażliwości dla sprawców”.

We wcześniejszym tekście - „Kościelne peregrynacje seksualnego drapieżcy” [„Plus Minus” z 26-27 listopada], dziennikarze opisali historię ks. Eugeniusza Surgenta oraz decyzje kilku biskupów, którzy „wiedzieli lub mogli wiedzieć o jego przestępczych działaniach”. „I choć jakieś ograniczenia na niego nakładano, to jednak duchowny wędrował między diecezjami i wciąż krzywdził dzieci […]. Decyzje w sprawie ks. Surgenta podejmował też kard. Karol Wojtyła. Można się zastanawiać, czy były one wystarczające, ale wydaje się, że dość przekonująco udowodniliśmy, że działał w zakresie swoich kompetencji i ostateczne słowo w sprawie ewentualnej kary dla duchownego pozostawił jego ordynariuszowi, którym był biskup lubaczowski. Na to, że Surgent po wyjściu z więzienia pracował jeszcze w dwóch innych diecezjach, ówczesny metropolita krakowski nie miał żadnego wpływu" - przypominali Krzyżak z Litką.

CZYTAJ DALEJ

Górnicza modlitwa w Zagłębiu Miedziowym

2022-12-05 10:03

[ TEMATY ]

barbórka

Lubin

Zagłębie Miedziowe

ks. Piotr Nowosielski

Po raz kolejny miejscem modlitwy z intencji pracowników i ich rodzin Kombinatu Górniczo-Hutniczego Miedzi Polska Miedź S.A., był kościół św. Maksymiliana Kolbe w Lubinie. To tradycyjne miejsce spotkań, związanych z uczczeniem św. Barbary patronki górników. Tak było i 4 grudnia bieżącego roku.

- Gromadzimy się przy tym ołtarzu, aby polecać Bogu przez pośrednictwo św. Barbary brać górniczą. Ich zanoszona dzisiaj modlitwa w tym miejscu, w naszym parafialnym wieczerniku, niech uprosi nam wszystkim światło, mądrość, abyśmy otwarci na Boże pouczenie, mogli jak najlepiej realizować nasze powołania, nabierając też odwagi do dalszych działań i w tych adwentowych dniach, z radością i nadzieją oczekiwali Pana - mówił ks. Piotr Zawadka proboszcz parafii, witając wszystkich uczestników.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję