134. nr Wieczernika podejmuje trudny temat postu z miłości do ludzi i Boga, a konkretnie zajmuje się dobrowolnym wyrzeczeniem się picia alkoholu. Dzieło Krucjaty Wyzwolenia Człowieka (KWC) obejmuje nie tylko członków Ruchu Światło-Życie. Uczestniczą w nim wszyscy ci, którzy odpowiedzieli pozytywnie na pytanie Jezusa: „Czy miłujesz mnie więcej...” i posłuchali słów Papieża z 1978 r.: „Przeciwstawiajcie się wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności”.
W Wieczerniku można poznać skrajnie różne przyczyny, dla których ludzie włączają się do Krucjaty. Są tu ludzie, którzy znają chorobę alkoholową z najbliższej rodziny, i ci, dla których pijany człowiek jest egzotycznym obrazkiem na ulicy. Połączyła ich wspólnie wypowiedziana prośba zawarta w hymnie KWC, o którym można poczytać w kolejnym tekście: „Serce wielkie nam daj, zdolne objąć świat (...) mężne w walce ze złem...”. Do tej właśnie walki „potrzebne jest dzisiaj nowe wojsko Gedeona” - co wyjaśnia Anna Krynicka, przybliżając powyższe słowa założyciela Ruchu - ks. Franciszka Blachnickiego. Jan Halbersztat z kolei zwraca się do tych, którzy już są abstynentami. I oni są bowiem zaproszeni do Krucjaty, a ich niepicie może przekształcić abstynenta w narzędzie Chrystusa; Chrystus nie ma dziś na ziemi innych rąk, tylko twoje (św. Teresa). Ale KWC jest dobrowolnym postem. Ks. Robert Klemens COr obrazkiem z życia ilustruje częsty dylemat człowieka, któremu wszystko wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść - parafrazując słowa św. Pawła. Problem wyboru od innej strony ujmuje ks. Adam Prozorowski - pisząc o sensie i biblijnych korzeniach walki duchowej. Słowo człowieka dane Bogu zobowiązuje. Ks. Andrzej Żur wyjaśnia od strony prawnej, czym jest i jakie niesie konsekwencje ślub złożony Bogu.
Krucjata Wyzwolenia Człowieka budzi wiele pytań. Druga część bloku tematycznego zawiera odpowiedzi na wątpliwości najczęściej poruszane w kontekście KWC. Zostały one podzielone na cztery grupy:
1. Czym jest Krucjata;
2. Wstępowanie i występowanie;
3. Obowiązki członka Krucjaty;
4. Ruch Światło-Życie a Krucjata.
Wierni czytelnicy stałych działów znajdą w numerze jak zawsze: „Czego uczy nas Tora”, „W szkole animatora”, „Skarbnicę Kościoła”, „Siedem rad” i inne.
Życzymy miłej lektury.
U progu Wielkiego Postu św. Faustyna Kowalska uczy nas swoim życiem i zapiskami z „Dzienniczka”, jak dobrze przeżyć czterdzieści dni pokuty i nawrócenia. Przybliżała się do Jezusa trzema drogami: modlitwą, postem i jałmużną - powiedział bp Mirosław Milewski podczas wprowadzenia relikwii Apostołki Bożego Miłosierdzia w swojej rodzinnej parafii św. Franciszka z Asyżu w Ciechanowie.
Uroczystość odbyła się 22 lutego, w 95. rocznicę pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego w Płocku. Wspólnota parafii, w której - jak podkreślał biskup - kult Bożego Miłosierdzia jest żywy od lat, przyjęła relikwie jako dar i zobowiązanie. W parafii od dekady działa Bractwo Miłosierdzia, codziennie odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego, a każdego 22. dnia miesiąca trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. - Relikwie są znakiem obecności świętych pośród nas. To szczególna pamiątka po osobie, która heroicznie odpowiedziała na Boże wezwanie - mówił bp Milewski, wskazując, że przyjęcie relikwii u progu Wielkiego Postu ma głęboką wymowę.
Bł. Stefan Wincenty Frelichowski, prezbiter
i męczennik
Przez całe życie, także w kapłaństwie, był wierny ideałom harcerstwa. Niósł pomoc innym do końca. Zmarł na tyfus w obozie koncentracyjnym Dachau.
Błogosławiony Stefan Wincenty Frelichowski już w latach szkolnych związał się z harcerstwem. Działał w 24. Pomorskiej Drużynie Harcerskiej im. Zawiszy Czarnego, do której wstąpił w marcu 1927 r. Jako uczeń męskiego Gimnazjum Humanistycznego w Chełmży należał też do Sodalicji Mariańskiej i w 1930 r. został jej prezesem. Kiedy zdecydował się wstąpić na drogę kapłaństwa, tak to uzasadnił: „Wiem, że to najlepsza droga. Ufam, że Jezus mi dopomoże, bo dla Niego ta ofiara. Wiem, że niegodny jej jestem, ale chcę być kapłanem wedle Serca Bożego. Tylko takim. Innym nie”. Jeszcze jako diakon został kapelanem i sekretarzem bp. Stanisława Okoniewskiego. Święcenia kapłańskie otrzymał 14 marca 1937 r. Pracował jako wikariusz w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu. Angażował się szczególnie w pracę z dziećmi, prowadził apostolstwo chorych, pełnił również funkcję kapelana Chorągwi Pomorskiej ZHP i redaktora Wiadomości Kościelnych.
Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego
Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.
Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.