Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Proces beatyfikacyjny wizjonerki z Gietrzwałdu

Zaprzysiężenie trybunału beatyfikacyjnego s. Stanisławy (Barbary) Samulowskiej, wizjonerki Matki Bożej podczas objawień z 1877 r. w Gietrzwałdzie, odbyło się 2 lutego w tym sanktuarium. Zadaniem trybunału jest zbadanie sylwetki kandydatki na ołtarze. Objawienia w Gietrzwałdzie to jedyne objawienia maryjne w Polsce, których autentyczność i wiarygodność została potwierdzona przez Kościół. Sanktuarium maryjne w Gietrzwałdzie bywa nazywane „Polskim Lourdes” i „Warmińską Częstochową”.
Opiekują się nim kanonicy regularni laterańscy, a kustosz sanktuarium - ks. Kazimierz Brzozowski został postulatorem procesu s. Samulowskiej.
Objawienia maryjne w Gietrzwałdzie miały miejsce w dniach 27 czerwca - 15 września 1877 r. Maryja objawiła się dwom dziewczynkom: Justynie Szafryńskiej i Barbarze Samulowskiej, którym przedstawiła się jako Niepokalanie Poczęta. Wezwała wtedy do pielęgnowania modlitwy różańcowej, przekazała słowa pociechy: „Nie smućcie się, bo ja zawsze będę z wami” (było to 8 września 1877 r.), wzywała także do pokuty i zachowywania trzeźwości.

Laureaci nagrody „Ślad”

Reklama

Teolog i poeta ks. Jerzy Szymik został laureatem przyznanej po raz czwarty Nagrody Dziennikarskiej im. Biskupa Jana Chrapka „Ślad” za 2005 r. Po raz pierwszy wręczono nagrodę specjalną - „Diamentowy Ślad” - za dorobek publicystyczny i dziennikarski realizowany w skali całego życia. Otrzymał ją Tadeusz Mazowiecki.
Wręczenie wyróżnienia odbyło się 29 stycznia podczas uroczystej gali w rezydencji Prymasa Polski w Warszawie. „Ślad” jest nagrodą dziennikarzy dla ludzi mediów, przyznawaną osobom, których działalność przyczyniła się w sposób wybitny do budowania kultury prawdy, porozumienia i dialogu. Wartościom tym dawał świadectwo swym życiem śp. bp Jan Chrapek.
„Ks. Szymik został nagrodzony za świadectwo głębokiej jedności między wiarą i kulturą, teologią i literaturą, Polską i Europą, Śląskiem i Lubelszczyzną, cierpieniem i miłością, ziemią a niebem” - powiedział uzasadniając werdykt Kapituły jej sekretarz - Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej. Wręczając nagrodę, przewodniczący Kapituły - senator Krzysztof Piesiewicz przypomniał, że jej idea zrodziła się w środowisku dziennikarskim spontanicznie, aby „ślady”, jakie pozostawił po sobie bp Chrapek, były wiecznie żywe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Abp józef Życiński broni Jana Pospieszalskiego

Abp Józef Życińśki wystosował list do red. Jana Pospieszalskiego, prowadzącego w TVP program Warto rozmawiać, broniąc go przed atakiem lewicy. Ponad 100 sygnatariuszy, w tym wicepremier Izabela Jaruga-Nowacka, zarzuciło dziennikarzowi, że w programie Warto rozmawiać ośmiesza demokrację i przyczynia się do wzrostu nietolerancji. Podajemy pełny tekst listu.

Drogi Panie Redaktorze,
Przeglądając korespondencję ze śp. Janem Nowakiem, znalazłem Pański podpis pod listem z czerwca 2004 r., skierowanym przez członków kapituły nagrody „Totus” do niezapomnianego Kuriera z Warszawy, aby wyrazić uznanie za jego wielki wkład w dzieło rozwoju kultury chrześcijańskiej. Styl tamtego listu, ukazującego świadectwo wolności i prawdy długoletniego dyrektora Wolnej Europy, ostro kontrastuje z listem otwartym, który ponad 100 sygnatariuszy skierowało do KRRiTV, protestując przeciw Pańskiemu programowi Warto rozmawiać. Autorzy listu krytykują już sam tytuł programu, zarzucając mu demagogię; swój zaś list opatrują podtytułem: „Warto rozmawiać, ale nie z Pospieszalskim”. Ich podtytuł trudno jednak uznać za wyraz tolerancji, o którą upominają się, ubolewając, że Pański „program staje się ośmieszeniem demokratycznych zasad i przyczynia się do wzrostu nietolerancji”.
Wśród sygnatariuszy listu sąsiadują nazwiska wicepremier obecnego rządu oraz działacza partii antyklerykalnej, z której organem współpracował morderca ks. Popiełuszki. Kilkudziesięciu działaczy partii „Zielonych” łączy się w proteście z członkami stowarzyszeń gejów i lesbijek. Jednoczy ich zasadniczy sprzeciw, iż program ukazuje „jedną opcję myślenia” i wyrządza krzywdę społeczeństwu, nie ukazując alternatywnych wartości. Uważam, iż jeśli społeczeństwo czuje się rzeczywiście skrzywdzone, to najprostszą metodą wyrażania protestu będzie brak zainteresowania programem. Tymczasem cieszy się on dużym zainteresowaniem. Może to oznaczać, że społeczeństwo nie traktuje operowania alternatywą za najwyższą wartość i nie jest zainteresowane ukazywaniem im propozycji alternatywnych w stosunku do pojętej klasycznie rodziny, krytycznej oceny narkotyków, faszyzmu, antysemityzmu itp., lecz wybiera pozytywne wartości, kształtujące polski horyzont wolności, godności i odpowiedzialności moralnej.
Może byłoby dobrze, aby w warunkach obywatelskiego społeczeństwa żadna grupa nie czuła się kulturową awangardą, która będzie narzucać społeczeństwu, co powinno ono cenić i lubić w środkach przekazu. Szczególną konsternację rodzi nazwisko wicepremier obecnego rządu, otwierające listę podpisów. Jego obecność zdaje się świadczyć, że niektóre środowiska ciągle jeszcze nie zauważyły, iż długo przed śmiercią Jana Nowaka zamknięto okres ideologicznych napaści na „medialnych renegatów” i zrezygnowano z prób podporządkowywania mediów zasadom narzucanym przez mało reprezentatywne grupy ideologicznych wpływów.
Życzę Panu siły ducha w świadectwie wartości, w których prawda głoszona w miłości nigdy nie będzie zdominowana przez polityczną poprawność.

Abp Józef Życiński - Arcybiskup Metropolita Lubelski

Lublin, 28 stycznia 2005 r.

Przygotowania do XX Światowego Dnia Młodzieży

31 stycznia w Warszawie odbyło się spotkanie diecezjalnych koordynatorów przygotowań do XX Światowego Dnia Młodzieży w Kolonii. Przewodniczył mu bp Henryk Tomasik, który jest delegatem Episkopatu Polski ds. ŚDM. Dotychczas do uczestnictwa w ŚDM zgłosiło się ponad 200 grup liczących w sumie 10 tys. osób. Jednak zgłaszać się można jeszcze do maja. Dyrektor Krajowego Biura ŚDM - ks. Grzegorz Suchodolski ocenia, że liczba polskich uczestników ŚDM przekroczy 50 tys.
Podczas spotkania księża koordynatorzy zajęli się sprawami organizacyjnymi. Mówili o zasadach promocji Polski przez młodzież. ŚDM zbiegną się bowiem z obchodami Roku Polsko-Niemieckiego.
Większość polskich grup pojedzie do Niemiec autokarami. Natomiast dla tych, którzy wybierają się jedynie na sam finał - na spotkanie z Ojcem Świętym, przygotowano propozycję pociągów specjalnych, wyruszających z różnych miejscowości Polski.
Ks. Suchodolski powiedział, że jest wiele dobrej młodzieży, która jest zbyt uboga, by sobie pozwolić na wydanie 1-1,2 tys. zł na pełny udział w tym spotkaniu. Poinformował, że trwają poszukiwania sponsorów, którzy by współfinansowali wyjazd młodzieży.
Jest też wielu młodych, którzy nie mogąc opłacić kosztów uczestnictwa, decydują się na posługę wolontariuszy podczas ŚDM. Wówczas opłacają tylko transport, natomiast pobyt finansuje im Komitet Niemiecki. „W takim wypadku trzeba dać dziennie osiem godzin swojej pracy, nieraz bardzo ciężkiej” - przestrzega ks. Suchodolski. Z Polski zgłosiło się już ponad 600 wolontariuszy. Najbliższe spotkania rekrutacyjne dla wolontariuszy odbędą się 27 lutego i 24 marca w Warszawie.
Więcej informacji nt. przygotowań do XX ŚDM można znaleźć na stronie www.sdm.org.pl

Tydzień w Polsce

Kilkudziesięciu posłów, reprezentujących m.in. koła parlamentarne: LPR, PiS, PO, PSL i Samoobronę przybyło 2 lutego w 16. pielgrzymce na Jasną Górę.

Red. Bronisław Wildstein skopiował w IPN jawny katalog nazwisk b. funkcjonariuszy UB, SB, tajnych współpracowników i osób typowanych na tajnych współpracowników, obejmujący ok. 260 tys. nazwisk. Dziennikarza redakcji Rzeczpospolitej zwolniono z pracy, w jego obronie stanęli m.in. przedstawiciele środowisk dziennikarskich i naukowych.

Mający większość w parlamencie SLD zadecydował, że nie będzie przedterminowych wyborów.

Przed sejmową komisją śledczą badającą aferę „Orlenu” przesłuchano Andrzeja Hermana, b. przewodniczącego rady nadzorczej. Komisja podtrzymała swe stanowisko i domaga się wglądu w 32 teczki IPN, m.in. w teczkę prezydenta Kwaśniewskiego i premiera Belki.

Roman Giertych, szef LPR, chce zbadać, czy reklamy „Orlenu” w Gazecie Wyborczej były kryptofinansowaniem spółki „Agora”, wydającej GW.

Po rozpoczęciu procedury lustracyjnej naczelny prokurator wojskowy gen. Janusz Palus zrezygnował ze stanowiska.

Członkowie Młodzieży Wszechpolskiej powiadomili prokuraturę o ponad 400 przestępstwach popełnionych przez kioskarzy, w sposób niedozwolony sprzedających pornograficzne pisma.

Janusz Wojciechowski przestał być szefem PSL, jego stanowisko zajął Waldemar Pawlak. PSL nie poprze Zbigniewa Religi w wyborach prezydenckich.

Adam Małysz zwyciężył w dwóch zakopiańskich konkursach Pucharu Świata.

Ponad 400 szpitalom w całej Polsce grozi komornicze zajęcie funduszu pracowniczych pensji, jeśli Sejm nie „oddłuży” szpitali w trybie pilnym.

Na pilotażowy wyjazd do pracy weekendowej w szpitalach angielskich zgłosiło się wstępnie ok. 300 polskich lekarzy.

Sąd w Krakowie uznał, że udaremnienie wykrycia sprawców zabójstwa Stanisława Pyjasa to zbrodnia komunistyczna.

Jan M. Rokita, lider PO, zaproponował taką zmianę przepisów, by cała władza wykonawcza skupiała się w rękach premiera (system kanclerski).

Przestał się ukazywać reaktywowany niedawno dziennik Życie.

Prymas Polski kard. Józef Glemp zezwolił na udzielanie Komunii św. na rękę w archidiecezji warszawskiej od Wielkiego Czwartku, czyli od 24 marca br. Ogłosił swoją decyzję w liście pasterskim na Wielki Post.

Hanna Suchocka odebrała 28 stycznia w Krakowie dyplom doktora honoris causa Papieskiej Akademii Teologicznej. Honorowy doktorat dla ambasador Rzeczypospolitej przy Stolicy Apostolskiej jest 13. doktoratem nadanym przez Wydział Teologiczny tej uczelni.

Katolicki Uniwersytet Lubelski pożegnał 31 stycznia br. prof. Władysława Panasa, historyka i teoretyka literatury, wybitnego znawcę literatury żydowskiej, a szczególnie twórczości Brunona Schulza. Prof. Panas zmarł 24 stycznia w wieku 57 lat. Zatrudniony był w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim od 1975 r. Od 1999 r. kierował Katedrą Teorii Literatury Instytutu Filologii Polskiej KUL oraz Międzywydziałowym Zakładem Badań nad Literaturą Religijną KUL.

30 stycznia 2005 r. zmarł w Szczecinie dr n. med. Zbigniew Szymański, zasłużony założyciel Towarzystwa Odpowiedzialnego Rodzicielstwa, obrońca dziecka poczętego, profesor w Instytucie Studiów nad Rodziną Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Osoby z niepełnosprawnościami z Milicza spotkały z Papieżem Leonem XIV

2026-03-13 10:34

[ TEMATY ]

spotkanie

Papież Leon XIV

Vatican Media

Grupa osób z niepełnosprawnościami, ich rodziców i opiekunów oraz pracowników Milickiego Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych przybyła do Rzymu na pielgrzymkę, której kulminacyjnym momentem była audiencja generalna Papieża. Podczas spotkania z Ojcem Świętym wręczyli mu wyjątkowy prezent przygotowany przez uczestników warsztatów terapii zajęciowej – obraz ukazujący kościół pw. św. Andrzeja Boboli w Miliczu, gdzie tak naprawdę rozpoczęło się pierwsze wsparcie dla organizacji.

Pierwszym i najważniejszym momentem pielgrzymki była audiencja z Ojcem Świętym Leonem XIV w Watykanie. Osoby z niepełnosprawnościami z Milicza znalazły się w pierwszym rzędzie, mogły uścisnąć Papieżowi dłoń i przekazać mu obraz przedstawiający kościół św. Andrzeja Boboli w Miliczu – miejsce, od którego ponad trzy dekady temu rozpoczęła się historia wsparcia stowarzyszenia. Dzieło zostało przygotowane przez osoby niepełnosprawne z warsztatów terapii zajęciowej. Jak podkreślają pielgrzymi, było to spotkanie pełne wzruszenia i emocji.
CZYTAJ DALEJ

Kuba uwolni 51 więźniów po rozmowach ze Stolicą Apostolską

2026-03-13 18:30

[ TEMATY ]

Kuba

Stolica Apostolska

więźniowie

Vatican Media

Kuba

Kuba

Hawana ogłosiła, że w najbliższych dniach uwolnieni zostaną niektórzy więźniowie, w tym osoby, które odbyły już znaczną część kary. Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej potwierdza, że „odbyły się ostatnio rozmowy dotyczące uwolnienia”

Rząd Kuby zapowiedział uwolnienie „w najbliższych dniach” 51 więźniów, przedstawiając tę decyzję jako gest dokonany „w duchu dobrej woli oraz bliskich i płynnych relacji między państwem kubańskim a Watykanem”. Komunikat, związany również z inicjatywami w ramach obchodów Wielkiego Tygodnia, został wydany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Hawanie. Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni, odpowiadając na pytania dziennikarzy, potwierdził, że „odbyły się ostatnio rozmowy dotyczące uwolnienia więźniów”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję