Reklama

Patrząc w niebo

Mały Pies

Niedziela Ogólnopolska 6/2006, str. 26

Początek lutego godz. 22.00

Początek lutego godz. 22.00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wieczorem na południowym nieboskłonie, w pobliżu gwiazdozbioru Oriona, obserwujemy dwa spacerujące „gwiezdne psy”. W poprzednim odcinku opisałem już konstelację Wielkiego Psa, w której najpiękniejszą gwiazdą jest Syriusz - najjaśniejsza na naszym niebie. W Polsce widać ją jedynie nisko nad horyzontem, ale z obserwacjami nie ma problemu właśnie ze względu na dużą jasność tej gwiazdy. Charakterystyczne białe światło Syriusza dociera do nas z odległości zaledwie ok. 9 lat świetlnych.
Obydwa psy prowadzi po niebie mitologiczny myśliwy Orion, dla którego mniejszy pies jest równie ważny. Grecy uważali go nawet za „Przodownika sfory” (Procjon) i taką właśnie nazwę przyporządkowali najjaśniejszej gwieździe tej malutkiej konstelacji. Konstelacja malutka, ale gwiazda piękna i rzucająca się w oczy, dlatego ludzie często pytają o jej nazwę. Procjon jest ósmą co do jasności gwiazdą na niebie i dlatego widzimy go bardzo dobrze na tle innych obiektów. Zwróćmy uwagę, że trzy gwiazdy: Procjon, Syriusz i Betelgeza tworzą charakterystyczny równoboczny trójkąt gwiazd pierwszej wielkości! Ten wyraźny trójkąt w ciągu upływającej nocy przesuwa się po południowym nieboskłonie w stronę zachodniego horyzontu, pod którym do rana znikną kolejno: Syriusz, Betelgeza i Procjon.
Żółtobiałe światło pięknego Procjona dociera do nas z odległości ok. 11 lat świetlnych i jest to jedna z najmniejszych odległości do otaczających nas gwiazd. Jak to z gwiazdami zwykle bywa, Procjon ma malutkiego towarzysza, z którym tworzy tzw. układ podwójny. Jest nim słaby biały karzeł o okresie orbitalnym 41 lat i średnicy zaledwie dwa razy większej od średnicy Ziemi, którego dostrzec można jedynie przez silny teleskop.
Według arabskiej legendy, Wielki i Mały Pies symbolizują dwie siostry, z których jedna (Syriusz) uciekła, zostawiwszy drugą (Procjon) osamotnioną wyraźnie z tyłu. Arabowie nazywali też Małego Psa „Wodnistooki”, ponieważ widzieli w nim psa przyuczonego do polowania w wodzie. Dlatego pobliska niebieskobiała gwiazda Gomeisa po arabsku oznacza właśnie psa wodnistookiego. Jest drugą co do jasności w tej konstelacji i warto dostrzec ją gołym okiem.
Tymczasem na wieczornym niebie obserwujemy teraz czerwoną planetę Mars, która jest tak jasna, że nie przyćmiewa jej swym blaskiem nawet zbliżający się do pełni Księżyc. W niedzielę Srebrny Glob widoczny będzie bowiem tuż przy Marsie, a potem „popędzi” dalej wzdłuż ekliptyki, aby w sobotę ozdobić następną jasną planetę Saturn. Tej znanej z pięknych pierścieni planety szukamy wysoko na południowym wschodzie. Między poniedziałkiem a piątkiem zobaczymy Księżyc na tle dużych konstelacji Byka i Bliźniąt.
Grubo po północy wschodzi jeszcze jasna planeta Jowisz, a nad ranem (2 godziny przed wschodem Słońca) ujrzymy fantastyczne zjawisko Jutrzenki, czyli planetę Wenus. Tak tak, to ta sama planeta Wenus, która jeszcze niedawno ozdabiała nasze niebo jako wspaniała Gwiazda Wieczorna. Od tego czasu zdążyła jednak przemieścić się na tle tarczy Słońca i następnie znacznie się od niego oddalić.
Gwiazdy, jasne planety, Księżyc. Tegoroczny luty dostarcza wielu wspaniałych zjawisk astronomicznych. Czego trzeba więcej, ażeby zachwycić się pięknem otaczającego nas Wszechświata? Czytelników niniejszej rubryki nie trzeba specjalnie zachęcać do „patrzenia w niebo”, o czym dowiaduję się z licznych listów. Cieszę się, że choć w małym stopniu niniejszy cykl służyć może za przewodnik po pięknym wieczornym niebie. Pozdrawiam liczną astronomiczną rodzinkę Niedzieli i...do zobaczenia pod gwiazdami!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie dajmy się oszukiwać manipulacjom sondażowym

2026-02-06 21:11

[ TEMATY ]

polityka

analiza

politycy

polityk

Adobe Stock

Nasza styczniowa prognoza opiera się na sondażach Pollster, IBRIS, United Surveys oraz Opinia 24. Pominęliśmy jako całkowicie niewiarygodne styczniowe sondaże OGB i CBOS.

Przypominamy, że w naszej metodologii uśrednione wyniki sondażowe, korygujemy o wskaźniki ustalone poprzez analizę odchyłów tych wyników w stosunku do wyników wyborów w minionych latach. W praktyce oznacza to, iż wszystkie badania sondażowe (zwłaszcza w okresie gdy PiS jest w opozycji) niedoszacowują to ugrupowanie. Podobnie rzecz się ma z notowaniami Konfederacji, a ostatnio z notowaniami Konfederacji KP. Zostało to bardzo brutalnie potwierdzone w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich.
CZYTAJ DALEJ

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Każdego miesiąca będziemy przygotowywać niewielki i poręczny modlitewnik, który dotrze do Państwa rąk razem z naszym tygodnikiem w ostatnią niedzielę każdego miesiąca. Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Od USA może zależeć istnienie Polski

2026-02-07 14:38

[ TEMATY ]

Artur Stelmasiak

Adobe Stock

Nie podobała mi się ostra i postkolonialna reakcja ambasadora USA Tomasa Rosa, ale także nie podobała mi frontalna krytyka prezydenta USA ze strony marszałka Włodzimierza Czarzastego. Choć konflikt z administracją Białego Domu może się podobać elektoratowi lewicy, to dla Polski jest skrajnie niebezpieczny.

Po ostrej wymianie zdań miedzy ambasadorem USA a marszałkiem sejmu i premierem, w mediach tradycyjnych i społecznościowych przybrała fala dyskusji o suwerenności, dumie i honorze. Jednego dnia prawie wszyscy używali narracji konserwatywno-patriotycznej, która wcześniej zarezerwowana była dla prawej strony sceny politycznej. Co najdziwniejsze, bohaterem tego ruchu stał się marszałek Włodzimierz Czarzasty, człowiek który szczyci się tym, że był komunistą i członkiem PZPR. Przypomnę, że komunizm został przywieziony do Polski na taczce z Moskwy tylko po to, by realizować rosyjską politykę kolonialną nad Wisłą. Chichotem historii jest fakt, że ktoś kto był częścią partyjnych struktur imperialnej władzy Moskwy nad Warszawą, dziś jest głównym obrońcą Polski przed „obcymi” wpływami z Waszyngtonu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję