Reklama

Kościół

Abp Jędraszewski w Boże Ciało: jedynie Jezus Chrystus jest naszym pokojem i naszym pojednaniem

Świat może dać jedynie taki pokój, co do którego trwałości zawsze będziemy mogli żywić w pełni uzasadnione lęki i obawy. Zbyt często, zbyt szybko i zbyt łatwo obraca się on w przemoc i wojny. Natomiast Chrystus obdarza nas takim pokojem, którego nic nie jest w stanie nas pozbawić – mówił abp Marek Jędraszewski w czasie centralnej procesji Bożego Ciała w Krakowie.

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Adobe.Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Procesja Bożego Ciała w Krakowie zakończyła się przy czwartym ołtarzu usytuowanym przy kościele Mariackim. Widniał przy nim wizerunek Jezusa Miłosiernego i hasło: „Pokoju i pojednanie nasze”. I właśnie do słów Jezusa wypowiedzianych na ten temat w Wieczerniku odnosił się abp Marek Jędraszewski: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję”.

– Świat może dać jedynie taki pokój, co do którego trwałości zawsze będziemy mogli żywić w pełni uzasadnione lęki i obawy. Zbyt często, zbyt szybko i zbyt łatwo obraca się on w przemoc i wojny. Natomiast Chrystus obdarza nas takim pokojem, którego nic nie jest w stanie nas pozbawić – mówił metropolita krakowski, że w tym w tym przypadku wszystko zależy od człowieka – Chrystusowy pokój będzie w nim trwał tak długo, jak długo on będzie trwał przy Tym, który został nazwany Księciem Pokoju – dodał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Arcybiskup wskazał na cztery podstawowe wymiary człowieczej i chrześcijańskiej egzystencji, w których urzeczywistnia się prawda o tym, że Chrystus jest „naszym pokojem i naszym pojednaniem”. Najpierw dzieje się to wtedy, gdy Jezus jedna człowieka z Bogiem i Kościołem. W sposób ostateczny i na zawsze dokonało się to na krzyżu Golgoty. Łaskę pojednania z Bogiem i wewnętrznego pokoju możemy osiągnąć pod warunkiem pojednania z braćmi. W tym kontekście metropolita wskazał na wymiar życia społecznego jakim jest wspólnota narodowa i obszernie zacytował rozważania na ten temat św. Jana Pawła II z książki „Pamięć i tożsamość”.

– Trzeba dzisiaj z największą wrażliwością i odpowiedzialnością dokonywać rachunku sumienia ze swego patriotyzmu, czyli z umiłowania tego, co ojczyste – mówił i stawiał pytania dotyczące poznawania polskiej historii, stosunku do polskiej tradycji oraz troski o wysoką kulturę polskiego języka. – Musimy stawiać sobie te pytania, ponieważ dość powszechnie znane stwierdzenie „polskość – to nienormalność” bardzo boli, tak jak zawsze boli ośmieszanie i szyderstwo z tego, co dla nas jest prawdziwie święte i drogie, i co kochamy całym sercem – mówił metropolita i zaznaczał, że tego rodzaju stwierdzenie stanowi niezmiernie niebezpieczny krok idący w kierunku utraty tożsamości i duchowej wolności. – Jest to rodzaj zdrady wobec tych wszystkich, którzy walczyli o wolną Polskę i oddawali za nią własne życie, i którym zawdzięczamy naszą dzisiejszą wolność – dodał.

– Żeby choć w jakiejś mierze móc pokonać wewnętrzne podziały w naszym kraju i żeby móc cieszyć się wewnętrznym pokojem, trzeba więc najpierw pojednać się z naszą Ojczyzną. Znaczy to uznać patriotyzm, o którym pisał Jan Paweł II, za główny imperatyw codziennego myślenia i postępowania. Znaczy to otworzyć się na wartości zawarte w Ewangelii, na jej nauczanie o obiektywnej prawdzie, o wzajemnej miłości i solidarności – mówił abp Jędraszewski.

Reklama

Czwartym wymiarem życia, w którym człowiek doświadcza Chrystusa jako źródła pojednania i pokoju, są relacje między narodami i państwami. Arcybiskup zaznaczył, że odrzucenie Chrystusa musi prowadzić do przemocy i wojen, do wrogości między ludźmi i do przekreślania w innych godności Bożych dzieci. Tę prawdę potwierdzają dzieje drugiej wojny światowej, a także toczona obecnie wojna na Ukrainie. Metropolita przywołał słowa Jana Pawła II z Gniezna z 1997 r., gdy mówił, że „mur, który wznosi się dzisiaj w sercach, mur, który dzieli Europę, nie runie bez nawrotu ku Ewangelii. Bez Chrystusa nie można budować trwałej jedności”.

– Jedynie Jezus Chrystus jest naszym pokojem i naszym pojednaniem – powtórzył na koniec abp Marek Jędraszewski cytując św. Pawła, który w Liście do Kolosan wzywał, aby sercami chrześcijan „rządził pokój Chrystusowy”.

Procesja Bożego Ciała odbywała się tradycyjną drogą od katedry na Wawelu na Rynek Główny w Krakowie, szlakiem czterech wezwań z Litanii do Serca Jezusowego, w zbliżającą się dwudziestą rocznicę Aktu zawierzenia świata Bożemu miłosierdziu.

2022-06-16 14:02

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Jędraszewski: Nie dajmy się dzielić

[ TEMATY ]

parafia

abp Marek Jędraszewski

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Trwajmy przy prawdzie, bo jedynie prawda może człowieka wyzwolić. Mówił abp Jędraszewski podczas wizytacji kanonicznej w parafii Przemienienia Pańskiego w Gliczarowie Górnym.

Metropolitę krakowskiego powitał proboszcz parafii w Gliczarowie Górnym ks. Andrzej Rafacz. Zapewnił, że wierni licznie uczestniczą w niedzielnej Eucharystii i przystępują do sakramentów oraz dbają o świątynię, która nieustannie zmienia się na lepsze dzięki ich pracy i ofiarności.
CZYTAJ DALEJ

Łzy na obrazie Matki Bożej. "Cud lubelski"

[ TEMATY ]

rocznica

cud lubelski

Marek Kuś

Wierni podczas procesji w dniu "Cudu Lubelskiego"

Wierni podczas procesji w dniu Cudu Lubelskiego

3 lipca przypada Święto Najświętszej Maryi Panny Płaczącej, ustanowione decyzją Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, a obchodzone w rocznicę „cudu lubelskiego”, który miał miejsce w 1949 r.

"Cud lubelski" miał miejsce 3 lipca 1949 roku. Jak zawsze przed obrazem Matki Bożej w lubelskiej katedrze modlili się wierni, gdy nagle s. Barbara Sadowska zauważyła, że pod okiem Maryi pojawiła się krwawa łza. Od razu poinformowała o tym zdarzeniu ówczesnego kościelnego lubelskiej katedry, a on kapłanów tej parafii. Biskup Zdzisław Goliński, do którego dotarła wiadomość, nie uznał jej za ważną, przypuszczając, że to jakiś naciek wilgoci uwidocznił się akurat w tym miejscu. Jednak do Lublina zaczęły przyjeżdżać rzesze wiernych, którzy modlili się za swoich bliskich, za rodziny i za Ojczyznę, która przeżywała trudny okres PRL-u.
CZYTAJ DALEJ

W drodze spotykaliśmy szunemitki

W drodze spotykaliśmy szunemitki - ludzi, którzy hojnie, z serca gościli nas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję