Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Doktorat h. c. KUL dla Wandy Półtawskiej

Przeżyłam życie w klimacie miłości

Reklama

Przeżyłam życie w klimacie miłości - powiedziała dr Wanda Półtawska 9 czerwca br. po otrzymaniu doktoratu honoris causa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Laureatka otrzymała najwyższe uniwersyteckie odznaczenie „za bezkompromisową postawę w obronie ewangelii życia”. Władze KUL-u uznały dr. Półtawską za „symbol nieugiętości w odważnym upominaniu się o prawo do życia dla najbardziej bezbronnych”.
Odbierając honorowy doktorat, laureatka podkreśliła, że wychowała się w klimacie miłości ogólnoludzkiej, który zmieniła wojna. Zauważyła, że to w czasie pobytu w Ravensbrück doświadczyła, czym jest człowieczeństwo. Była tam świadkiem „heroicznych czynów wspaniałych kobiet”. Przekonała się wtedy, że każdy może zawsze świadczyć miłość, niezależnie od tego, w jakich się znajduje okolicznościach.
Dr Półtawska tłumaczyła, że służbie świadczenia o tej miłości poświęciła życie, a zmotywował ją do tego także przykład ks. Karola Wojtyły, którego poznała jako duszpasterza służby zdrowia. - Koncepcji miłości ogólnoludzkiej nadał ten wymiar, o który mi chodziło. Nie mam wątpliwości, że on chciał ocalić świętość ludzkiej miłości. Uratować z niej to, co jest święte. Człowiek zaistniał z miłości i dla miłości, tylko dla miłości. Jeśli robi coś innego, to przegrywa życie - mówiła dr Półtawska. Swoje wystąpienie zakończyła wezwaniem do czytania dokumentów Jana Pawła II, który - jak podkreśliła - naprawdę kochał wszystkich ludzi i pragnął ich zbawienia.
Laudację wygłosił o. dr hab. Andrzej Derdziuk. Stwierdził, że wyróżniając Wandę Półtawską, społeczność akademicka ma świadomość spłacania długu wdzięczności za jej wieloletnią posługę na rzecz ewangelii życia i zaangażowanie w prowadzenie działań w służbie rodziny. Przypomniał także, że w 1967 r. Wanda Półtawska z inspiracji kard. Karola Wojtyły powołała Instytut Teologii Rodziny na Papieskiej Akademii Teologicznej, którym kierowała przez następne 33 lata. - Pani Profesor wykształciła całe pokolenia ludzi troszczących się o obronę życia nienarodzonych i rozwijających struktury duszpasterstwa rodzin w Polsce - podkreślił o. Derdziuk.
Wanda Półtawska pochodzi z Lublina. Jest lekarzem, wykładowcą, popularyzatorką nauczania Jana Pawła II o świętości małżeństwa i rodziny. Jest konsultorem Papieskiej Rady ds. Rodziny i członkiem honorowym Papieskiej Akademii Życia, a także autorką prawie czterystu publikacji z zakresu psychiatrii, ochrony życia nienarodzonych, chorych i starszych, obrony małżeństwa i rodziny.

Mówi bp Marian Florczyk

Agata Mróz z góry wspiera polski sport

Jestem pełen podziwu dla Agaty Mróz, jej decyzji o urodzeniu dziecka oraz dla postawy uczestników pogrzebu. Wierzę, że Agata tam, z góry, wspiera cały polski sport - powiedział bp Marian Florczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Sportowców. Krótkie życie Agaty Ksiądz Biskup nazwał piękną księgą, którą zamknął Pan Bóg, ale którą wciąż będziemy otwierać niczym najpiękniejsze dzieło. Podkreślił, że Pan Bóg otworzył zarazem inną księgę - jej córeczki Liliany.
- Chyba przy żadnej śmierci nie doświadczyłem tak wymownie prawdy słów Jezusa o ziarnie pszenicznym, które wpadłszy w ziemię, musi obumrzeć, by wydać plon - mówił podczas uroczystości pogrzebowej bp Florczyk. - Treść księgi Agaty to miłość do życia, to macierzyństwo, to pragnienie dania życia, to bohaterska miłość do poczętego dziecka, to także zmaganie się ze sobą, by zwyciężać, to szlachetne współzawodnictwo w drużynie, to bycie dla drugich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Chrześcijańska telefonia komórkowa

Ewangelizacja przez „komórki”

Prawdopodobnie już jesienią ruszy pierwsza w Polsce chrześcijańska sieć telefonii komórkowej. Koordynatorem powstającego projektu jest ks. Maciej Chibowski, dyrektor rozgłośni Radio Warszawa.
Użytkownicy chrześcijańskiej telefonii komórkowej otrzymywać będą w SMS-ach m.in. cytaty z Pisma Świętego, modlitwę brewiarzową oraz księgę imion świętych patronów. Niewykluczone, że pojawią się także najświeższe informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie.
Powstaniem chrześcijańskiego operatora telefonii komórkowej od kilku lat zainteresowani byli polscy biskupi. Konkretne decyzje w tej sprawie zapadły w ubiegłym roku z inicjatywy Rady Episkopatu Polski ds. Środków Społecznego Przekazu, której przewodniczy abp Sławoj Leszek Głódź. Wirtualny operator sieci komórkowej to firma oferująca usługi telefoniczne pod własną marką, lecz nieposiadająca własnej infrastruktury telekomunikacyjnej. Działa w oparciu o umowę z „tradycyjnym operatorem”, na podstawie której wykupuje po wynegocjowanej cenie hurtowej minuty abonamentowe dla swoich klientów.

Cudzysłów

Świętość jest ukryta w zwykłych ludziach i kiedy odchodzą, zauważamy, jak wielkie owoce potrafią po sobie zostawić.
Ewa Kowalewska - prezes Forum Kobiet Polskich

Krótko

Polski rząd chce nawiązać bliższe gospodarcze stosunki z Wenezuelą. W lipcu do Ameryki Południowej udadzą się przedstawiciele MSZ i Ministerstwa Gospodarki. Interesuje nas ropa i gaz.

Echa słynnego raportu minister Julii Pitery. Ponad połowa Polaków uważa, że minister ośmiesza swój urząd.

Lech Wałęsa żąda przeprosin od prezydenta Lecha Kaczyńskiego za to, że oskarżył go o współpracę z SB. Lech Kaczyński podtrzymuje swoje zdanie. Sprawa zakończy się w sądzie.

Do sądu wpłynął akt oskarżenia przeciwko Piotrowi R. i Andrzejowi K. w sprawie tzw. afery gruntowej. Do tej pory nie udało się udowodnić, że część łapówki miała być przekazana ówczesnemu wicepremierowi Andrzejowi Lepperowi.

Sąd Najwyższy zdecydował 10 czerwca, że areszt opuszczą czterej dowódcy, którzy brali udział w ostrzelaniu wioski Nangar Khel w Afganistanie. Wszyscy żołnierze będą odpowiadali przed sądem z wolnej stopy.

„Gazeta Wyborcza” rozpętała burzę wokół historii rzekomo zgwałconej nastolatki, której odmówiono aborcji. Okazało się, że dziewczynka wcale nie została zgwałcona, a na dodatek nie wiadomo, czy ona sama chce zabiegu aborcyjnego. Rada Etyki Mediów zarzuciła „GW” łamanie zasad etyki dziennikarskiej.

Nie będzie obniżki akcyzy na paliwa. Decyzję taką podjęli liderzy koalicji Donald Tusk i Waldemar Pawlak. Komentatorzy przewidują, że wkrótce i w Polsce zaczną się społeczne protesty przeciwko wysokim cenom paliwa.

Minister Radosław Sikorski zamierza zamknąć 16 polskich ambasad na świecie, a istniejące odchudzić. Do kraju ma wrócić ok. 200 dyplomatów. Przeciwko zamykaniu ambasad w krajach rozwijających się protestowali polscy misjonarze, którzy przez to będą mieli utrudniony kontakt z przedstawicielami polskiego państwa.

Spada poparcie dla PO. Badanie GfK Polonia przeprowadzone dla „Rzeczpospolitej” wykazało jednoprocentowy spadek. Poparcie dla PiS wzrosło o dwa punkty.

Około 30 punktów na 50 możliwych to średni wynik uzyskany przez gimnazjalistów z części humanistycznej ogólnopolskiego egzaminu przeprowadzonego w kwietniu br. 27 punktów to średni wynik z części matematyczno-przyrodniczej, z której również można było uzyskać 50 punktów.

Rząd zaproponował, aby minimalne wynagrodzenie w przyszłym roku wyniosło 1204 zł.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

„Boże, miej litość dla mnie, grzesznika”

2026-02-14 11:01

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Oz 6 brzmi jak modlitwa odmawiana pośród klęski północnego królestwa. Wołanie „Chodźcie, wróćmy do Pana” używa czasownika (šûb), który w Biblii oznacza zawrócenie z obranej drogi. Tekst nie pudruje rzeczywistości: Bóg „rozszarpał” i „uderzył”, a jednak ten sam Bóg „uleczy” i „opatrzy”. Wers o „dwóch dniach” i „dniu trzecim” ma w języku semickim odcień krótkiego czasu, po którym przychodzi odnowa. Hieronim czyta tu także zapowiedź trzeciego dnia zmartwychwstania Chrystusa i podniesienia człowieka do życia (Commentaria in Osee 6,1-2). Następny werset rozwija temat „poznania” Boga (daʿat ʾĕlōhîm). Chodzi o poznanie przez posłuszeństwo i wierność. Obraz „zorzy” oraz „deszczu wczesnego i późnego” (yoreh, malqôš) odwołuje się do rolniczej pamięci Palestyny. Pierwsze deszcze otwierają zasiew, późne doprowadzają kłos do dojrzałości. Kontrast pada w słowach o „miłości” (ḥesed) podobnej do porannej chmury i rosy, która szybko znika. Prorok odsłania nawrócenie krótkie, emocjonalne, bez trwałej zmiany. Wers 5 mówi o słowie prorockim, które tnie jak narzędzie chirurga. Hieronim porównuje je do opatrunków i zabiegów, które bolą, a ratują. Punkt kulminacyjny brzmi: „Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń”. Hebrajskie nazwy zebaḥ i ʿōlāh wskazują odpowiednio ofiarę krwawą i całopalenie spalone w całości. Ozeasz ustawia je niżej niż miłosierdzie i prawdę życia. Hieronim dopowiada, że Bóg nie szuka mnożenia zwierząt na ołtarzu, lecz ocalenia wierzących i przemiany grzesznika (Commentaria in Osee 6,6). Ten werset stanie się dla Jezusa kluczem w sporach o pobożność bez miłosierdzia (Mt 9,13; 12,7).
CZYTAJ DALEJ

Watykan potwierdza: dziś Leon XIV przeprowadza się do Pałacu Apostolskiego

2026-03-14 17:21

[ TEMATY ]

Watykan

Vatican Media

Dzisiejszego popołudnia papież Leon XIV wprowadza się do apartamentu w Pałacu Apostolskim, przenosząc się wraz ze swoimi najbliższymi współpracownikami do pomieszczeń, z których korzystali jego poprzednicy - informuje Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Ostatnim papieżem, który mieszkał w tym apartamencie, był Benedykt XVI do czasu swej rezygnacji w lutym 2013 roku. Papież Franciszek wolał zamieszkać w watykańskim Domu Świętej Marty, tym samym naznaczony historyczną obecnością wielu papieży apartament w Pałacu Apostolskim opustoszał i niezamieszkany zaczął powoli niszczeć. „Il Messaggero” informuje, że gdy Leon XIV udał się tam po swym wyborze, zobaczył pleśń i zacieki na ścianach. Remontu wymagała instalacja wodno-kanalizacyjna, a instalację elektryczną trzeba było całkowicie przerobić, dostosowując do nowych norm. Ostatni remont papieski apartament przeszedł po wyborze Jana Pawła II, Benedykt XVI poprosił jedynie o odświeżenie niektórych pomieszczeń.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję