Reklama

Z Kanady na Wawel…

Niedziela Ogólnopolska 25/2008, str. 16-17

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na zaproszenie kard. Stanisława Dziwisza, metropolity krakowskiego, gościła w Polsce delegacja Komitetu Organizacyjnego 49. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego w Kanadzie. Delegatami prymasa Kanady kard. Marca Ouelleta - gospodarza Kongresu byli bp Louis Dicaire i piszący te słowa. Celem wizyty w Polsce była promocja i przybliżenie tematyki kongresowej wiernym Kościoła w Polsce.
To sługa Boży Jan Paweł II pod koniec swego pontyfikatu wyznaczył kanadyjskie miasto Quebec na miejsce kolejnego Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego.
Kard. Ouelletowi bardzo zależy na zachęceniu i zaproszeniu rodaków Jana Pawła II do wzięcia udziału w Kongresie Eucharystycznym, a przede wszystkim do duchowej więzi i modlitwy o dobre owoce tego światowego spotkania ku czci Najświętszej Eucharystii.
Delegacja Sekretariatu Generalnego Kongresu Eucharystycznego w drodze na uroczystości św. Stanisława w Krakowie odwiedziła Kalisz, Warszawę i Częstochowę. W Kaliszu nawiedziliśmy sanktuarium św. Józefa, aby zamanifestować duchową łączność z największym sanktuarium na świecie ku czci Opiekuna Najświętszej Rodziny - Oratorium św. Józefa w Montrealu. W Warszawie - w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski delegacja spotkała się z bp. Stanisławem Budzikiem, sekretarzem generalnym KEP, i z abp. Kazimierzem Nyczem, metropolitą warszawskim. Przed Cudownym Obrazem Królowej Polski w Częstochowie delegaci modlili się w intencji 49. MKE i polecali Matce Kościoła wszystkich jego uczestników.
11 maja w Krakowie braliśmy czynny udział w uroczystościach ku czci św. Stanisława. Delegaci w gronie licznych kardynałów, arcybiskupów i biskupów polskich koncelebrowali uroczystą Mszę św. przy nowo zbudowanym ołtarzu polowym na Skałce, nazwanym Ołtarzem Trzech Tysiącleci. Bp Dicaire przewodniczył procesji z relikwiami św. Stanisława ze Skałki na Wawel. Na zakończenie pobytu w Polsce spotkaliśmy się z kard. Stanisławem Dziwiszem i zapoznaliśmy go ze stanem przygotowań do Kongresu.
Bp Louis Dicaire był pod ogromnym wrażeniem religijności Polaków, ich liczebności na uroczystościach kościelnych oraz przepięknej oprawy sprawowanych liturgii. Jako polski kapłan mogłem z dumą udowadniać na każdym etapie naszej podróży, że jesteśmy jako naród mocno związani z Kościołem Chrystusowym. Potrzeba żarliwej modlitwy, by niwelowanie tej różnicy między Polską a Kanadą nie polegało na naszej laicyzacji, a na przebudzeniu i pobudzeniu religijności i wiary Kanadyjczyków. O to konieczne przebudzenie będą modlić się uczestnicy 49. MKE w Quebecu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Watykan opublikuje osobisty dziennik papieża Franciszka

2026-10-06 17:28

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Vatican Media

24 listopada nakładem watykańskiego wydawnictwa LEV ukaże się po włosku „Dziennik osobisty Papieża Franciszka”. Zapiski wybrał, zredagował i opatrzył komentarzami kard. Víctor Manuel Fernández, prefekt Dykasterii ds. Nauki Wiary. „Dziennik” zostanie wydany równocześnie w 94 krajach, również po angielsku, francusku i portugalsku.

Wydawnictwo LEV w komunikacie podkreśla, że jest to tekst o wyjątkowej wartości i znaczeniu dla głębszego zrozumienia papieża jezuity: „Jesteśmy niezmiernie zaszczyceni publikacją tego tekstu. Dzięki tej książce, która, jak wierzymy, spotka się z uznaniem czytelników na całym świecie, będziemy mogli jeszcze głębiej zrozumieć wewnętrzne życie argentyńskiego papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję