Reklama

Chcą korespondować

Aby nawiązać kontakt z osobami ogłaszającymi się w tej rubryce, należy napisać do nich list, zaznaczyć numer ogłoszenia, a redakcja przekaże go wskazanej osobie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4255. Maria z USA

Jestem niezależną 63-letnią wdową. Szukam przyjaźni, miłości, dobroci i wspólnego zrozumienia na jesień życia. Proszę o listy od osób w odpowiednim do mojego wieku.

4256. Alicja z Wielkopolski

Jestem panną, mam 48 lat, wykształcenie wyższe rolnicze, ponadto jestem na 5. roku teologii. Moje zainteresowania to: muzyka, śpiew, książka, turystyka, sport. Pracuję i mieszkam w byłym woj. kaliskim. Mam 16-letnią córkę, którą sama wychowuję. Cenię ludzi bezpośrednich i szczerych, prawdomównych. Czuję się bardzo samotna, pragnę zaprzyjaźnić się z osobami z mojego rejonu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

4257. Piotr

We współczesnym świecie bardzo ciężko jest żyć takim ludziom jak ja, gdyż zawiodłem się na paru osobach. Chciałbym korespondować z osobami wartościowymi i wrażliwymi. Mam 32 lata, jestem osobą samotną, pracującą, uzdolnioną muzycznie, wierzącą i praktykującą, o spokojnym usposobieniu. Lubię przyrodę, piesze wędrówki po górach, dobrą książkę i dobrą muzykę. Cenię przyjaźń i szacunek oraz uczciwość.

4258. Jacek

Jestem 39-letnim kawalerem, praktykującym katolikiem, z wyższym wykształceniem, o spokojnym, wrażliwym charakterze. Cenię piękno przyrody, interesuję się historią i muzyką klasyczną. Może tą drogą odnajdę osobę o podobnych cechach i zainteresowaniach, bliską mojemu sercu, z centralnej Polski, Warszawy lub okolic.

4259. Wojtek

Jestem kawalerem, wierzącym i praktykującym. Mam 27 lat i wykształcenie wyższe. Lubię filmy, książki, długie wieczorne spacery, kocham góry i polskie morze. Choć mam tak wiele, to wciąż jak samotny żagiel przemierzam burzliwe fale oceanu życia, ufając, że otwarty na piękno, dobro, prawdę i miłość spotkam ludzi o podobnych zainteresowaniach, zdolnych do prawdziwej przyjaźni i miłości. Dla każdego postaram się znaleźć dobre słowo.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg działa najpierw w ukryciu

2026-01-09 19:09

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie o Saulu zaczyna się od drobiazgu codzienności - zaginione oślice. Syn Kisza wyrusza z sługą przez górzyste ziemie Efraima i Beniamina. W tej zwykłej drodze Bóg ukrywa swój plan. W tle stoi niepokój ludu i presja Filistynów. Saul wyróżnia się wzrostem, a perykopa nie czyni z tego argumentu. W bramie miasta, miejscu spotkań i sądu, Saul pyta o dom „widzącego” (ro’eh). To dawne określenie proroka zachowuje pamięć, że najpierw trzeba widzieć sercem. Pan przygotował serce Samuela. Prorok słyszy słowo Boga i rozpoznaje w przybyszu człowieka wybranego do rządzenia ludem. Samuel zaprasza Saula na ucztę ofiarną na wyżynie (bāmāh), w miejscu lokalnego kultu sprzed czasów świątyni. Poleca mu iść przed sobą i mówi o rozmowie, która dotknie „wszystkiego, co jest w twoim sercu”. Powołanie wychodzi z ukrycia i staje się spotkaniem w świetle Pana.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: spekulacje na temat możliwej beatyfikacji papieża Benedykta XVI

2026-01-16 18:39

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

spekulacje

Vatican Media

We włoskich mediach pojawiły się spekulacje wokół tego, czy i kiedy zostanie otwarty proces beatyfikacyjny papieża Benedykta XVI, zmarłego pod koniec 2022 roku. Wynikają one z wypowiedzi jego wieloletniego prywatnego sekretarza, arcybiskupa Georga Gänsweina, który podczas niedawnego spotkania na Litwie wyraził nadzieję na rychłe wszczęcie takiego procesu.

Wkrótce po tym wydarzeniu pojawiły się w Internecie doniesienia o cudownym uzdrowieniu pewnego Amerykanina, rzekomo dokonanym przez ówczesnego papieża jeszcze za życia. Jednak cuda dokonane za życia danej osoby nie mają w Kościele katolickim znaczenia dla procesów beatyfikacyjnych ani kanonizacyjnych. Liczą się cuda, które miały się dokonać po śmierci kandydata do beatyfikacji lub kanonizacji, przypisywane jego wstawiennictwu u Boga.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Philip Mulryne. Był graczem Manchesteru United, a dziś jest księdzem

2026-01-17 20:03

[ TEMATY ]

sport

świadectwo

Zrzut ekranu YT

Philip Mulryne

Philip Mulryne

Ponad 30 lat temu Philip Mulryne zaczynał zawodniczą karierę w Manchesterze United, ocierając się o seniorską kadrę. Później był ważnym ogniwem Norwich City, zanotował też 27 występów w barwach reprezentacji Irlandii Północnej. Kontuzja pokrzyżowała jego sportowe plany, choć nie to zdecydowało o jego dalszych losach. W pewnym momencie życia poczuł po prostu powołanie do służby Bogu.

Wstąpił do seminarium, ukończył studia z filozofii i teologii, a potem został dominikaninem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję