Reklama

Wiadomości

e-pity.pl: Twój e-PIT na portalu podatki.gov.pl nie uwzględnia ulg i odliczeń

Wstępnie przygotowany przez Ministerstwo Finansów Twój e-PIT na portalu podatki.gov.pl, który zawiera informacje o przychodach z PIT-11 przesłane przez pracodawców i innych płatników PIT, nie uwzględnia ulg i odliczeń przysługujących danemu podatnikowi - poinformowali eksperci e-pity.pl.

[ TEMATY ]

podatki

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Specjaliści przypomnieli, że w tym roku pojawiły się nowe preferencje i ulgi, z których można skorzystać, a zwrot podatku może wynieść nawet kilkanaście tysięcy złotych w przypadku rodziny. Jak zaznaczyli, dane dotyczące ulg i odliczeń podatnik musi uzupełnić samodzielnie.

Według ekspertów e-pity.pl bywają sytuacje, że rodzice lub opiekunowie spełniają warunki do korzystania z ulgi prorodzinnej, lecz nie posiadają wystarczających dochodów, w konsekwencji czego ich podatek do zapłaty jest niski i nie mają od czego odliczyć ulgi na dzieci. Jednak nawet wówczas możliwy jest zwrot niewykorzystanej kwoty ulgi prorodzinnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

"W takiej sytuacji podatnicy mogą wnioskować o zwrot nieodliczonej nadwyżki ponad kwotę, którą odliczyli, lub też o całą wartość ulgi na dziecko, w przypadku gdyby ich podatek wynosił zero złotych. Istnieje jednak limit, do wysokości którego rodzice (opiekunowie) mogą odzyskać kwotę ulgi, nie mogąc odliczyć jej od podatku" - wskazano w informacji.

Reklama

Dodano, że zwrot kwoty ulgi przysługuje maksymalnie do wartości składek ZUS oraz zdrowotnych opłaconych lub pobranych od podatnika, rozliczanych w danym roku w jego deklaracji PIT-37 lub PIT-36, w tym składek na ubezpieczenie społeczne opłacanych od przychodów zwolnionych z opodatkowania ze względu na zastosowanie tzw. ulgi dla młodych, dla rodzin 4+, pracujących seniorów czy zmieniających rezydencję podatkową (łączna wartość tego zwolnienia to 85 tys. 528 zł).

"Wstępnie przygotowane rozliczenie roczne, tzw. Twój e-PIT, nie uwzględnia możliwości zwrotu do kwoty zapłaconych składek automatycznie, co w efekcie może prowadzić do pominięcia niewykorzystanej kwoty ulgi. Twój e-PIT przy pierwotnej kalkulacji uwzględnia tylko tę część ulgi, która obniża podatek +do zera+" – zwróciła uwagę ekspertka e-pity.pl Monika Piątkowska.

Jak podano, ulga na dzieci jest nadal aktualna. W rozliczeniach za 2022 r. możliwe jest nie tylko odliczenie tej ulgi od kwoty podatku do zapłaty, ale także zwrot w gotówce lub na rachunek bankowy niewykorzystanej ulgi, której podatnik nie zdołał odliczyć ze względu np. na niskie wynagrodzenie.

Kwoty zwrotu niewykorzystanej ulgi wykazać trzeba, składając deklarację podatkową za 2022 rok (w polach deklaracji PIT-36, PIT-37).

"Co ważne, ulga prorodzinna jest nielimitowana liczbą dzieci - oznacza to, że kwota odliczenia lub zwrotu przysługuje na każde dziecko, którego status spełnia ustawowe wymogi. Odliczenie stosuje się od podatku, co w konsekwencji pozwala na znaczną oszczędność i spore kwoty powracające do portfeli rodziców" - wskazano.

Jak dodano, nowe przepisy przewidują też kilka korzystnych zmian dla rodziców dorosłych dzieci. Od tego roku z ulgi na dziecko będą mogli skorzystać także ci, których dziecko właśnie kończy naukę lub ci, którzy wychowują dziecko z niepełnosprawnością.

Reklama

Podatnicy wychowujący czworo lub więcej dzieci mają prawo skorzystać ze zwolnienia z podatku dochodowego dla przychodu do wysokości 85 tys. 528 zł rocznie. Zwolnienie dotyczy rodziców i opiekunów, a zatem każda z takich osób pełniąc swoją rolę w stosunku do dziecka ma prawo do skorzystania z niego niezależnie.

Eksperci przedstawili przykładowe rozliczenie dla rodziny: "Pan Adam i Pani Ania są małżeństwem, które rozlicza się wspólnie. Mają 4 dzieci, wszystkie w wieku szkolnym. Pan Adam w 2022 roku z tytułu umowy o pracę zarobił w skali roku 60 tys. zł, a składki na ubezpieczenia ZUS i zdrowotne wyniosły łącznie 12 tys. 885,72 zł. W ciągu roku od wynagrodzenia Pana Adama odprowadzono 7 tys. 74 zł zł z tytułu zaliczek na podatek dochodowy. Pani Ania również otrzymuje wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę. Jej wynagrodzenie wyniosło 84 tys. zł w skali roku. Roczna suma składek na ubezpieczenia ZUS i zdrowotne wyniosła 18 tys. 39,96 zł. W ciągu roku od wynagrodzenia Pani Ani odprowadzono łącznie 10 tys. 74 zł z tytułu zaliczek na podatek dochodowy".

Jak podano, roczne rozliczenie przykładowej pary Adama i Ani wygląda następująco: "małżeństwu przysługuje zarówno ulga dla rodziny 4+, jak również ulga prorodzinna. Pracodawcy przy obliczaniu zaliczek na podatek dochodowy nie uwzględniali kwoty wolnej od podatku ani ulgi dla rodziny 4+. Biorąc pod uwagę, że każdemu z małżonków przysługuje kwota wolna od podatku, jak również ulga dla rodziny 4+ oraz odliczenie od podatku z tytułu ulgi na dzieci w łącznej kwocie 6 tys. 924,12 zł, Pani Ania i Pan Adam otrzymają zwrot z podatku w wysokości 24 tys. 72,12 zł" – wyliczyła ekspertka e-pity.pl Monika Piątkowska.

Reklama

Przypomniano, że dodatkowo dla rodziców samotnie wychowujących dziecko, którzy mają zarobki na tyle wysokie, że wpadają w II próg podatkowy, korzystne jest wspólne rozliczenie się z dzieckiem. Takie rozliczenie pozwala często na zapłacenie niższego podatku (czyli zastosowanie podwójnej kwoty wolnej lub niższego progu podatkowego – 12 proc. zamiast 32 proc.). Nie ma natomiast nic wspólnego z doliczaniem dochodów małoletniego, które odbywa się niezależnie od takiej formy rozliczenia.

Wskazano też, że nie tylko rodziny z dziećmi mogą zyskać na Polskim Ładzie. Nowe przepisy zadbały także m.in. o tych, którzy rodzinę dopiero założyli - współmałżonkowie mogą rozliczać się razem już w roku zawarcia małżeństwa. Zyskają także ci, którzy spłacają kredyt mieszkaniowy lub sprzedają nieruchomość, pracujący seniorzy, a także wracający z emigracji.(PAP)

pif/ mk/

2023-02-15 07:33

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Od samochodu, psa, ziemi

Gminy i miasta muszą szukać pieniędzy. Bo kryzys. Jedną z możliwości jest podniesienie podatków lokalnych. Ale tutaj ruch finansowy duży nie jest. Maksymalne stawki obwieszcza minister finansów na każdy rok. Gmina może jednak ustalić podatki na poziomie maksymalnym albo je obniżyć

W Krakowie na rok 2013 przewiduje się wzrost stawek podatku od nieruchomości. Skala wzrostu jest określona w Polityce podatkowej Gminy Miejskiej Kraków na lata 2012-2014, przyjętej przez Radę Miasta Krakowa w ubiegłym roku. Przykładowe stawki, zgodnie z polityką podatkową, mają wynosić np.: od gruntów na działalność gospodarczą - 96 proc. stawki maksymalnej, którą obwieści minister finansów; od tzw. gruntów pozostałych - 89 proc. stawki maksymalnej; od budynków mieszkalnych - 96 proc. stawki maksymalnej; od budynków na działalność gospodarczą - 97 proc. stawki maksymalnej. Ale już od budynków zajętych na działalność w zakresie tzw. branż chronionych i zanikających miasto proponuje 50 proc. stawki maksymalnej, a od budynków służby zdrowia - 40 proc. stawki maksymalnej. Planuje się zwiększenie dochodów na 2013 r. z tytułu podatku od nieruchomości o ponad 8 proc. w stosunku do roku bieżącego. Jak nas informuje Biuro Prasowe Urzędu Miasta, dochody z tytułu podwyższenia podatków powinny dać dodatkowe wpływy do kasy miasta w wysokości 389 mln zł. Dodatkowe 17 mln zł to planowany wzrost podatków od środków transportu o ok. 17,6 mln zł. - Zaproponowany wzrost stawek jest zgodny z polityką podatkową przyjętą przez Radę Miasta Krakowa w 2011 r., wyznaczającą kierunki działania dla organu wykonawczego, czyli Prezydenta Miasta Krakowa. Wzrost stawek pozwoli osiągnąć wyższe wpływy do budżetu Miasta Krakowa, które zostaną przeznaczone na realizację zadań publicznych - mówi Joanna Dubiel z Biura Prasowego Urzędu Miasta Krakowa. Wrocław na razie czeka. - Prace nad budżetem miasta trwają, decyzje dopiero w październiku - słyszymy w Biurze Prasowym. W Poznaniu stawka podatku od nieruchomości wynosi obecnie 21,74 zł za m2. Jakie będą decyzje Rady Miasta dotyczące podatku na przyszły rok - nie wiemy. Decyzję, czy zostanie ustalona maksymalna stawka Ministerstwa Finansów, czy będą obniżki, ustali Rada Miasta Poznania - słyszymy w Biurze Prasowym. Do maksymalnych stawek jak co roku (poza drobnymi ulgami dla podatku od środków transportu) szykuje się Rada Warszawy. - Sprawy nie przesądzam, ale nie mamy innego wyjścia - mówi szefowa komisji gospodarki w Radzie Warszawy Zofia Trębicka (PO). I przypomina, że Warszawa i Mazowsze i tak płacą wielkie „janosikowe” na poczet innych gmin w kraju. - A przecież budżet miasta też musi się bilansować - dodaje. Miasta nie planują podwyżek czynszu w lokalach komunalnych. Zazwyczaj są one określone w wieloletnich planach polityki czynszowej. Koszt miesięczny mieszkania komunalnego kształtuje się przykładowo: 4,9 zł za m2 w Poznaniu, 7,7 zł za m2 w Krakowie, do ok. 6 zł za m2 w Warszawie. Małe gminy też na razie nie wiedzą, jakie będą podatki. - Zdecyduje Rada Gminy w październiku - mówi skarbnik gminy Piechowice Alicja Pawnuk. Przyznaje, że dotychczas zawsze były obniżki od tzw. stawki maksymalnej ustalanej przez Ministerstwo Finansów, np. w przypadku budynków, w których prowadzono działalność gospodarczą, a także w ogródkach działkowych czy przydomowych komórkach. W małych gminach problemem jest też opłata targowa. - U nas jest stawka maksymalna, czyli 728 zł dziennie - przyznaje radna Trębicka. - U nas nikt takiej kwoty nie zapłaci, bo nawet na nią nie zarobi - mówi skarbnik Alicja Pawnuk z Piechowic. I dodaje, że podatki muszą być powiązane z możliwościami finansowymi lokalnej społeczności A co z psami? W Warszawie podatku nie będzie. Jego ściągalność przewyższyłaby wpływy od posiadaczy psów. - To po prostu głupota - mówi radna Trębicka. Podatków od psów nie ma też we Wrocławiu i nie jest planowane jego wprowadzenie. Ale np. w Poznaniu w tym roku wynosi on 55 zł od pupilka i będzie utrzymany. Od 1 stycznia 2013 r. będzie pobierana opłata od posiadania psów także w Krakowie - w wysokości 36 zł rocznie od jednego psa. Szacuje się, że z tego tytułu do budżetu miasta wpłynie ok. 100 tys. zł. W gminie Piechowice za psa trzeba zapłacić 30 zł rocznie. Ale gmina zastanawia się nad podwyżką. - Zwolnieni byliby emeryci - zastrzega pani skarbnik. Samorządowcy przyznają, że nie zawsze maksymalizacja stawki podatków jest najlepszym wyjściem. Jest granica. Może nie płacą, bo naprawdę ich nie stać, więc wpływy do gminy mogą być niższe niż zakładane. A poza tym trzeba mieć dobry program wydania tych pieniędzy - mówi skarbnik Piechowic. Rafał Szczepański, współpomysłodawca zmiany systemu tzw. janosikowego w Sejmie, przyznaje, że nowy projekt mógłby odciążyć duże ośrodki od nadmiernego haraczu, a jednocześnie dać potrzebne pieniądze mniejszym. - Według naszych wyliczeń i algorytmów, potrzebujące gminy mogą dostać nawet 350 mln zł więcej - mówi, odsyłając do strony: www.stop.janosikowe.pl.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie RTCK w związku z projektem realizowanym przy współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości

2025-04-03 21:04

[ TEMATY ]

RTCK

RTCK

W odniesieniu do medialnych doniesień z ostatnich dni, w których wymieniana jest nazwa Fundacji RTCK - Rób to co kochasz, chcę się z Wami podzielić kilkoma informacjami związanymi z projektem naszej Fundacji pt.: “Czy to co robisz ma sens?”, który jest realizowany przy współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości - pisze Kamil Zbozień, założyciel RTCK.

W odniesieniu do medialnych doniesień z ostatnich dni, w których wymieniana jest nazwa Fundacji RTCK - Rób to co kochasz, chcę się z Wami podzielić kilkoma informacjami związanymi z projektem naszej Fundacji pt.: “Czy to co robisz ma sens?”, który jest realizowany przy współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

Odkryli powołanie do miłości

2025-04-03 23:38

s. Joanna Smagacz

Rekolekcje PZC

Rekolekcje PZC

Rekolekcje głosił wieloletni wicedyrektor rzeszowskiej Caritas ks. prał. Władysław Jagustyn. Ich tematyka oscylowała wokół chrześcijańskiej nadziei, którą wolontariusze Parafialnych Zespołów Caritas na co dzień żyją i dzielą się z bliźnimi, realizując powołanie do miłości ofiarnej. „Czynicie to, wychodząc z tłumu, pokonując uprzedzenia wobec ludzi, okazując im wrażliwość, troszcząc się o wykluczonych, pomagając im wyjść z trudnej sytuacji” – mówił kaznodzieja.

Z członkami parafialnych grup Caritas spotkał się także Biskup Rzeszowski Jan Wątroba oraz Biskup Kazimierz Górny. Biskupi dziękowali im za zaangażowanie i świadectwo dawane Ewangelii przez miłość bliźniego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję