Zakup nowego komputera to poważny wydatek, a staje się jeszcze poważniejszy, gdy musimy dokupić wymagane przez nas oprogramowanie. W zestawie takiego oprogramowania dla domowych potrzeb z pewnością musiałby się znaleźć system operacyjny, np. najpopularniejszy u nas Windows, pakiet biurowy, np. MS Office, i jakiś program antywirusowy. Taki zestaw może nawet mocno przekroczyć kwotę 1000 zł. W tej sytuacji warto poszukać alternatywnych rozwiązań, umożliwiających obniżenie kosztów. Odnoszę wrażenie, że w naszym społeczeństwie panuje przekonanie, że komputer = Windows, a to przy okazji determinuje konieczność zakupu dodatkowego drogiego oprogramowania komercyjnego. Uważam, że jako zamiennik doskonale spisze się bezpłatny system Linux - w tym polecana przeze mnie jego dystrybucja (odmiana) Ubuntu, dość odporny na wirusy. Można nawet zrezygnować z licencji na oprogramowanie antywirusowe, choć przekonanie o wręcz całkowitej odporności na szkodliwe oprogramowanie systemów Linux jest trochę przesadzone. Kolejne podstawowe oprogramowanie wykorzystywane w domu to pakiet biurowy. Microsoft Office jest bardzo dobry, ale drogi. Najpopularniejszym bezpłatnym odpowiednikiem komercyjnego pakietu biurowego jest OpenOffice.org (domyślnie zainstalowany w Ubuntu). Można go również wykorzystywać w systemie Windows. Linux jest systemem od narodzin sieciowym, sprawnie obsługuje przeglądanie zawartości sieci Internet. Proponowany przeze mnie system Ubuntu ma standardowo zainstalowaną przeglądarkę internetową Mozilla Firefox. Wielkim atutem tego systemu jest fakt niewielkich wymagań sprzętowych komputera oraz możliwość uruchomienia systemu z płyty instalacyjnej (bez konieczności instalacji) i normalnej pracy na komputerze. Minusem może być obsługa kont bankowych, bo podobno są jeszcze banki, które wymagają do tego celu „windowsowej” przeglądarki Internet Explorer.
Jest najnowszy komunikat policji w sprawie rzekomego challenge'u internetowego dotyczącego ataków nożowników na szkoły. „Informujemy, że dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce” - przekazała na portalu X polska policja.
Dziś część placówek edukacyjnych w woj. mazowieckim jest zamknięta, przy szkołach pojawiły się patrole policji i straży miejskiej. To reakcja na ataki nastoletnich nożowników w szkołach w Leszczydole-Nowinach i Ostrołęce. Zginęła w nich jedna osoba, a w sumie 12 zostało rannych. W sieci pojawiły się pogłoski o „krwawym piątku” w szkołach, do którego rzekomo miałoby dojść dziś.
W ciągu zaledwie dwóch ostatnich dni Polską wstrząsnęła seria brutalnych wydarzeń. Zaplanowane ataki nastolatków na rówieśników i nauczycieli na terenie placówek oświatowych to coś więcej niż incydenty. To dramatyczny obraz głębokiego kryzysu wychowawczego. Kiedy w przestrzeni szkolnej krew zastępuje atrament, musimy zadać sobie trudne pytanie: gdzie jako społeczeństwo popełniliśmy błąd? Na to pytanie, w świetle najnowszych wydarzeń, odpowiada ekspert oświatowy Andrzej Sosnowski.
Fala przemocy, z którą mamy dziś do czynienia, nie wzięła się znikąd. Choć media nagłaśniają obecnie te najbardziej drastyczne przypadki, eksperci od dawna alarmowali, że w polskich szkołach systematycznie rośnie agresja, a uczniowie potrafią wnosić na teren placówek niebezpieczne narzędzia. Jak diagnozuje Andrzej Sosnowski, obecna czarna seria to tragiczny finał długofalowego procesu erozji systemu polskiej szkoły.
Podczas Eucharystii młodzież przyjęła sakrament bierzmowania
- Może nie potrzeba robić żadnych sensacji, ranić innych, żeby być zauważonym, ale może warto zaufać Panu Bogu - mówił bp Zbigniew Wołkowicz podczas uroczystego wprowadzenia relikwii św. Carla Acutisa do parafii św. Łukasza Ewangelisty w Łodzi.
W piątkowy wieczór, 9 października, w parafii św. Łukasza Ewangelisty odbyło się uroczyste wprowadzenie relikwii św. Carla Acutisa. Mszy św. przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz, biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej. Podczas Eucharystii młodzież przyjęła sakrament bierzmowania. Szczególną intencją modlitwy, którą przedstawił proboszcz parafii, ks. Marcin Jarzenkowski, byli poszkodowani w wydarzeniach w polskich szkołach w Leszczydole-Nowinach i Ostrołęce, a także ich sprawcy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.