Reklama

Chcą korespondować

„Niedzielna” rubryka „Chcą korespondować” cieszy się bardzo dużą popularnością. Każdego dnia do naszej redakcji w Częstochowie przychodzi nowa porcja listów od osób, które poszukują przyjaciół i chcą na łamach „Niedzieli” umieścić swój anons lub zamierzają nawiązać kontakt z osobami, których korespondencja już została wydrukowana. Ze względu na to, że liczba zgłoszeń przerasta możliwości cotygodniowej stałej rubryki „Chcą korespondować”, zdecydowaliśmy się oddać tym razem całą kolumnę „Niedzieli” na korespondencję Czytelników poszukujących przyjaciół.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4871. Czytelniczka z Łodzi

Jestem wdową, wierzącą, samotną, niezależną osobą. Mam 68 lat i podwójne obywatelstwo - polsko-amerykańskie. Poznam przyjaciela na dobre i na złe.

4872. Piotr z miasteczka na Podkarpaciu

Mam 43 lata. Jestem kawalerem, z zawodu pracownikiem socjalnym. Pragnę korespondować z osobami ceniącymi sobie uczciwe i spokojne życie, które nie chcą wieść go w samotności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

4873. Czytelniczka z woj. śląskiego

Jestem czytelniczką „Niedzieli”, osobą samotną, uczciwą, pogodnego usposobienia. Mam 58 lat, jestem na rencie, nie mam dzieci, jestem rozwiedziona. Mam różne zainteresowania, lubię przyrodę, dobry film, spacery po lesie, podróże, muzykę. Chętnie poznam osoby o podobnych zainteresowaniach, w podobnym wieku, prawdziwych przyjaciół.

4874. Mariusz

Mam 37 lat, wykształcenie średnie. Jestem kawalerem wierzącym i praktykującym, o spokojnym usposobieniu. Cenię uczciwość, dobroć, ciepło domowego ogniska. Szukam osoby bliskiej mojemu sercu, z którą mógłbym się zaprzyjaźnić, a może i związać na dalsze lata. Proszę o listy od osób z woj. podkarpackiego.

4875. Krzysztof

Mam 44 lata, jestem kawalerem. Mieszkam na wsi, gdzie prowadzę gospodarstwo rolne. Interesuję się przyrodą, techniką. Cenię uczciwość, szczerość, odpowiedzialność i ciepło domowego ogniska. Staram się budować życie oparte na wartościach chrześcijańskich. Może tą drogą poznam kogoś bliskiego.

4876. Karol z Kielc

Reklama

Jedno jest tylko w życiu szczęście - kochać i być kochanym. Pragnę nawiązać kontakt z osobami w wieku 23-26 lat, głównie z Kielc, Warszawy i Krakowa, ceniącymi szczerość, poczucie humoru, lojalność.

4877. Wojtek z Gdańska

Chciałbym nawiązać korespondencję z osobami z całej Polski. Mam 34 lata, jestem kawalerem, szukam bratniej duszy.

4878. Czytelniczka z Warszawy

Jestem samotną wdową, emerytką, praktykującą katoliczką. U ludzi cenię szczerość i uczciwość. Brak mi kogoś, z kim mogłabym porozmawiać czy pójść na spacer. Chciałabym poznać kogoś, kto nie ocenia człowieka według stanu posiadania, a ceni go za dobre serce i dobry charakter.

4879. Czesława z Wielkopolski

Jestem samotną wdową, emerytką. Mam 64 lata. Cenię wartości chrześcijańskie. Lubię przyrodę, spacery, jazdę na rowerze, wycieczki oraz muzykę i taniec. Jestem osobą wrażliwą uczuciowo, a jednocześnie bardzo energiczną i zaradną, zawsze uśmiechniętą. Cenię szczerość i abstynencję. Mam nadzieję, że odezwą się do mnie osoby samotne i o dobrym sercu, z którymi mogłabym się zaprzyjaźnić.

4880. Anna

Z natury spokojna, wrażliwa, cierpliwa, tolerancyjna, wierząca 31-letnia mężatka pozna przyjaciół płci żeńskiej. Mam nadzieję, że odezwą się do mnie osoby o podobnych cechach.

4881. Czytelniczka z Wielkopolski

Jestem osobą głęboko wierzącą i praktykującą. Mam 60 lat, wykształcenie średnie. Jestem panną, osobą spokojną, o dobrym sercu i pogodnym usposobieniu. Kocham świat i ludzi, również tych najmłodszych - dzieci. W życiu staram się kierować wartościami chrześcijańskimi. Chciałabym nawiązać kontakt z osobami wierzącymi, uczciwymi, którym tak jak mnie dokucza samotność.

4882. Czytelnik z Krakowa

Reklama

Mam 51 lat. Jestem kawalerem. Mam wykształcenie zawodowe. Jestem człowiekiem wrażliwym, o spokojnym usposobieniu, wyrozumiałym. Cenię szczerość, szacunek, uczciwość, spokój. Lubię przyrodę. Moje zainteresowania są raczej wszechstronne. Poznam kogoś, kto wypełni pustkę w moim życiu.

4883. Leszek z Podkarpacia

Mam 51 lat, jestem samotnym kawalerem, głęboko wierzącym katolikiem, który kieruje się wartościami religijnymi. Lubię dobrą książkę, film i spacery. Pragnę poznać bratnią duszę, której podobnie jak mnie dokucza samotność. Może znajdzie się osoba, która chciałaby się dzielić ze mną swoimi radościami i smutkami dnia codziennego.

4884. Czytelniczka z okolic Ciechanowa

Jestem 37-letnią panną o spokojnym usposobieniu. Lubię przyrodę, wycieczki krajoznawcze, muzykę. Od pewnego czasu brakuje mi kogoś, z kim mogłabym porozmawiać. Szukam osoby z woj. mazowieckiego o podobnych zainteresowaniach, a może nawet kogoś na dobre i na złe…

4885. Czytelniczka „Niedzieli”

Mam 56 lat, studia wyższe uniwersyteckie, ukończone na zachodzie Europy. Jestem samotna. Chciałabym poznać osobę wierzącą, dla której Dekalog jest drogowskazem na drodze życia. Interesuję się psychologią kliniczną, literaturą, muzyką, językami obcymi. Uwielbiam zwiedzać świat, poznawać historię i kulturę innych narodów. Proszę o kontakt z osobami o podobnych zainteresowaniach.

4886. Warszawianka

Wdowa - emerytka, wrażliwa, uczuciowa, odpowiedzialna, szuka kogoś na dobre i na złe, osoby wierzącej i praktykującej, najchętniej z Warszawy lub okolic.

4887. Małgorzata z Wołowa

Reklama

Mam 22 lata, obecnie uczę się zaocznie i pracuję. W wolnych chwilach pomagam rodzicom w gospodarstwie. Jestem panną. Czuję się samotna, pragnę poznać bratnią duszę w zbliżonym wieku, kogoś, dla kogo liczy się poszanowanie i godność drugiego człowieka, pracowitość i uczciwość. Czekam na przemyślane i uczciwe listy.

4888. Gosia z woj. dolnośląskiego

Mam 60 lat. Jestem wdową z wykształceniem średnim. Interesuję się muzyką, tańcem, książką. Poznam osoby z Polski północnej. Sama mieszkam w okolicach górzystych.

4889. Krystyna z woj. dolnośląskiego

Mam 51 lat. Jestem wdową, obecnie - na rencie. Mam wykształcenie średnie. Interesuję się turystyką, muzyką, ciekawymi książkami oraz filmem. Ponieważ mieszkam w okolicach górskich, chętnie nawiążę kontakt z osobami z północy kraju.

4890. Czytelniczka z Otwocka

Jestem emerytką. Mam 56 lat, łagodny charakter i czułe serce. Jestem osobą wierzącą. Cenię wartości chrześcijańskie. Chciałabym poznać osoby wartościowe, życzliwe, o dobrym sercu, z kraju i z zagranicy, w celu nawiązania przyjaźni.

4891. Czytelniczka z Mazowsza

Jestem 65-letnią emerytką, osobą wierzącą, szczerą, spokojną, mającą wyższe wykształcenie. Jestem wdową, bardzo ważny jest dla mnie kontakt z ludźmi. Chciałabym poznać kogoś na dobre i na złe, z kraju lub z zagranicy.

4892. Jadwiga

Lubię ludzi, kocham życie, w każdej porze roku potrafię odnaleźć piękno. Poszukuję szczerej przyjaźni na dobre i na złe, w kraju i za granicą.

4893. Alina z woj. łódzkiego

Chciałabym nawiązać kontakt z kimś uczciwym, aby porozmawiać, pomóc sobie nawzajem. Jestem osobą doświadczoną przez życie, ponieważ mam dziecko wymagające specjalnej opieki, a tacy ludzie jak my są zepchnięci na boczne tory. Trudno jest innym nas zaakceptować, a przecież to dziecko to normalny człowiek. Proszę, napiszcie, a przekonacie się, że warto.

4894. Piotr z Kielc

Mam 25 lat. Czuję się bardzo samotny. Mam problem ze wzrokiem. Lubię muzykę, spacery, cenię szczerość i uczciwość. Chciałbym poznać koleżankę, z którą można się zaprzyjaźnić.

Oczekujemy na listy pod adresem:
„Niedziela”, ul. 3 Maja 12
42-200 Częstochowa.
Na kopercie należy napisać: „Listy”
redakcja@niedziela.pl

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Ślubowanie sędziów TK bez skutku? Akt, który pogłębi kryzys konstytucyjny

2026-04-09 13:26

[ TEMATY ]

prawo

sędzia

PAP/Radek Pietruszka

Zgodnie z Konstytucją oraz utrwaloną praktyką ustrojową, sędzia Trybunału Konstytucyjnego obejmuje urząd dopiero po złożeniu ślubowania wobec głowy państwa.

Dziś w Sejmie, nowo wybrani sędziowie Trybunału Konstytucyjnego złożyli ślubowanie przed Marszałkiem Sejmu, z pominięciem Prezydenta RP. Zgodnie z Konstytucją oraz utrwaloną praktyką ustrojową, sędzia Trybunału Konstytucyjnego obejmuje urząd dopiero po złożeniu ślubowania wobec głowy państwa. Jak podkreślono w analizie Ordo Iuris, akt ten nie ma charakteru wyłącznie ceremonialnego, lecz stanowi „ostatnią czynność doniosłą prawnie”, bez której nie dochodzi do skutecznego obsadzenia stanowiska.
CZYTAJ DALEJ

Ulicami Zielonej Góry przejdzie Droga Światła

Kolejny raz ulicami Zielonej Góry w ramach tzw. Drogi Światła, przejdą młodzi członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, ale nie tylko. Zaproszony jest każdy!

W tym roku uczestnikom Drogi Światła towarzyszyć będą św. Franciszek i patron stowarzyszenia św. Stanisław Kostka – w tym roku przypada 300-lecie jego kanonizacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję