Odbyła się pierwsza debata. Debatowali Tusk z Pawlakiem. Temperatura dyskusji oscylowała około 32 stopni, tyle że w skali Fahrenheita.
Wyścig obietnic
Nikt ci tyle nie da, ile nasz miłościwie panujący rząd jest w stanie obiecać. Zgodnie z tą zasadą, dwa dni przed początkiem roku szkolnego obiecano uczniom podręczniki na pendrivie. Podpowiadamy: Żeby ulżyć uczniom, można w ogóle obiecać likwidację szkoły.
Premier wpadł na chwilę do Wrocławia i oczywiście obiecał, tym razem bezpłatną, obwodnicę. Generalnie premier bez ryzyka może obiecać, że wszystkie nowe autostrady będą bezpłatne, bo prawdopodobnie i tak nie powstaną.
O wyższości kolei
Premier jest dobrym szefem i publicznie chwalił uchodzącego za najgorszego ministra w całym dwudziestoleciu Cezarego Grabarczyka. Ponoć na kolei nie jest jeszcze najgorzej. I tak pociąg jest nadal ciut szybszym środkiem lokomocji niż rower.
Litościwy Kalisz
Ryszard Kalisz przez kawał czasu dowodził, że Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro to zbrodniarze, którzy zasługują na Trybunał Stanu. Kalisz mówił wbrew sobie. W oczach widzieliśmy, że dla obydwu faszystów marzyłoby mu się krzesło elektryczne.
Papież Leon XIV odprawi Mszę w bazylice św. Augustyna w Annabie. W kraju niemal w całości muzułmańskim będzie to wydarzenie wyjątkowe – zarówno dla nielicznej wspólnoty katolickiej, jak i dla miejscowej ludności.
W bazylice górującej nad ruinami starożytnej Hippony, gdzie biskupem był św. Augustyn, niedzielna Msza sprawowana jest tylko raz w roku – w Wielkanoc. Przez resztę roku wierni spotykają się w piątki, dzień świąteczny islamu. Wyjątkiem jest także Boże Narodzenie oraz nadchodząca Eucharystia pod przewodnictwem Ojca Świętego, w trakcie piewszej w historii wizyty Papieża w Algierii – choć sam Leon XIV odwiedzał Annabę już wcześniej.
Nazywał siebie świnią, gdy kolejny raz się upił. Potem był odwyk i wyjście na prostą. Gdy podczas wspólnego składania świadectwa ks. Mirosław przedstawił go jako boksera, on określił siebie jako pięściarz, bo „bokser to pies”, a on wreszcie zrozumiał, że jest wartościowym człowiekiem. To w skrócie historia Sylwka, jednego z domowników wspólnoty „Betlejem”, którą w 1996 r. założył ks. Mirosław Tosza. To miejsce, gdzie wielu byłych bezdomnych, podobnie jak Sylwek, odkrywa swoją wartość i ludzką godność. 14 kwietnia w Polsce obchodzimy Dzień Ludzi Bezdomnych. Trwamy też w Tygodniu Miłosierdzia.
Ks. Mirosław Tosza jako 19-latek świadomie nawrócił się dzięki Wspólnotom „Wiara i Światło”, które posługują ludziom ubogim, niepełnosprawnym intelektualnie, a w których prace się zaangażował. „Mój pierwszy kontakt z Ewangelią to nie była Ewangelia czytana i medytowana, tylko odgrywana w scenkach rodzajowych, w których graliśmy z niepełnosprawnymi na obozach. Poznawałem Ewangelię w ten sposób, że musiałem się wcielić w jakąś z ról, na przykład sługi na weselu w Kanie Galilejskiej, więc dla mnie poniekąd to środowisko ubogich było środowiskiem naturalnym” - opowiedział ks. Tosza, mówiąc o początkach swojej pasji do pracy z bezdomnymi i ubogimi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.