Reklama

Kościół

Narodowe Święto Niepodległości: wolności nie można tylko posiadać, trzeba ją stale tworzyć!

Papież Jan Paweł II podczas audiencji dla wiernych z Białorusi w 1998 roku mówił: „Wolności nie można tylko posiadać, ale trzeba ją stale zdobywać, tworzyć. Może ona być użyta dobrze lub źle, na służbę dobra prawdziwego lub pozornego”. Doskonale wiedział, o czym mówi - urodził się w 1920 roku i należał do pierwszego pokolenia Polaków urodzonych w wolnej Polsce.

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

11 listopada

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

11 listopada obchodzimy kolejną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Co roku świętujemy dzień, w którym po 123 latach zaborów nasz kraj stał się wolnym i niezależnym państwem.

Umiłowanie Ojczyzny Wojtyle wpajano od najmłodszych lat. Egzamin z tej miłości przyszło mu zdać 19 lat później, niemal jak maturę, kiedy we wrześniu 1939 roku nazistowskie Niemcy napadły na Polskę. Karol Wojtyła był wówczas studentem polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, miał za sobą dopiero pierwszy rok studiów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mrok okupacji niemieckiej odbił na nim swoje piętno, ale nie złamał jego ducha. Nigdy nie walczył z bronią w ręku, ale stale myślał, jak może działać na rzecz Polski - dużo czytał, brał udział w tzw. teatrze słowa Mieczysława Kotlarczyka, tworzył pierwsze utwory literackie, także o treści patriotycznej. Jak niemal całe jego pokolenie był wychowany na twórczości romantycznych wieszczów, na dziełach Mickiewicza, Słowackiego czy Norwida. Podobno jego ulubionym dramatem był „Król-Duch” Słowackiego.

Reklama

Podczas wojny, tj. jesienią 1942 roku, Wojtyła podjął decyzję o wstąpieniu do Krakowskiego Seminarium Duchownego, które wówczas działało w konspiracji pod dachem rezydencji arcybiskupa metropolity krakowskiego Adama Stefana Sapiehy. Równocześnie rozpoczął studia na Wydziale Teologicznym UJ, również działającym w tajemnicy przed władzami niemieckimi. Po latach późniejszy papież pisał o swoim powołaniu w książce „Dar i tajemnica”. - Powołanie, które dojrzewa w takich okolicznościach, nabiera nowej wartości i znaczenia. Wobec szerzącego się zła i okropności wojny sens kapłaństwa i jego misja w świecie stawały się dla mnie nadzwyczaj przejrzyste i czytelne - pisał.

Święcenia kapłańskie Karol Wojtyła otrzymał 1 listopada 1946 roku, a następnie wyjechał na dwuletnie studia do Rzymu.

Pierwsze ucałowanie ziemi

Po powrocie do kraju w 1948 roku ks. Wojtyła został skierowany jako wikariusz na parafię w Niegowici. Wtedy po raz pierwszy ucałował polską ziemię, a gest ten powtarzał podczas każdej z pielgrzymek do Ojczyzny. Tak wspominał swój przyjazd do nowej parafii: „W oddali było już widać kościół w Niegowici. A był to okres żniw. Szedłem wśród łanów częściowo już skoszonych, a częściowo czekających jeszcze na żniwo. Pamiętam, że w pewnym momencie, gdy przekraczałem granicę parafii w Niegowici, uklęknąłem i ucałowałem ziemię. Nauczyłem się tego gestu chyba od św. Jana Marii Vianneya” („Dar i tajemnica”).

Kiedy 2 czerwca 1979 roku Wojtyła, już jako papież Jan Paweł II, wysiadł z samolotu na lotnisku Okęcie w Warszawie, powtórzył ten gest: „Drodzy rodacy! Ucałowałem ziemię polską, z której wyrosłem, ziemię, z której wezwał mnie Bóg niezbadanym wyrokiem swej opatrzności na Stolicę Piotrową w Rzymie, ziemię do której przybywam dzisiaj jako pielgrzym”.

Znaczenie patriotyzmu

Cztery lata później, podczas drugiej pielgrzymki do Polski w 1983 r. Jan Paweł II na tym samym lotnisku mówił o naszej Ojczyźnie: „Polska jest matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej”. Patriotyzm w rozumieniu papieża jest umiłowaniem tego, co ojczyste, a miłość ta jest doskonałym połączeniem racjonalnej postawy i gorącego uczucia. Dlatego w kolejnej swojej książce Jan Paweł II pisał: „Patriotyzm oznacza umiłowanie tego, co ojczyste: umiłowanie historii, tradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego. Jest to miłość, która obejmuje również dzieła rodaków i owoce ich geniuszu. Próbą dla tego umiłowania staje się każde zagrożenie tego dobra, jakim jest ojczyzna. Nasze dzieje uczą, że Polacy byli zawsze zdolni do wielkich ofiar dla zachowania tego dobra albo też dla jego odzyskania” („Pamięć i tożsamość”).

Pamiętny jest fragment wystąpienia papieża w siedzibie ONZ w Nowym Jorku z sierpnia 1995 roku, podczas którego mówił o patriotyzmie i o tym jak łatwo może przerodzić się on w niezdrowy nacjonalizm: „Musimy wyjaśnić zasadnicze różnice pomiędzy niezdrową formą nacjonalizmu, który uczy pogardy dla innych narodów i kultur, a patriotyzmem, który jest właściwą miłością własnego kraju. Prawdziwy patriotyzm nigdy nie stara się dążyć do dobrobytu własnego narodu kosztem innych. Bowiem ostatecznie dotknęłoby to także jego własnego narodu, wyrządzenie krzywdy dotyka obu stron - i agresora, i ofiary. Nacjonalizm, szczególnie w swoich najskrajniejszych formach, jest więc antytezą prawdziwego patriotyzmu”.

2023-11-11 09:32

Oceń: +18 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy 11 listopada jest obowiązek uczestnictwa we Mszy św.?

[ TEMATY ]

11 listopada

Krzysztof Sitkowski/KPRP

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

11 listopada to ważny dzień dla naszej Ojczyzny. Czy jako katolik, mam obowiązek uczestniczyć w tym dniu w Eucharystii?

Wśród licznych świąt kościelnych można wyróżnić święta nakazane, czyli dni w które wierni zobowiązani są od uczestnictwa we Mszy świętej oraz do powstrzymywania się od prac niekoniecznych. Lista świąt nakazanych regulowana jest przez Kodeks prawa kanonicznego. Oprócz nich wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy w każdą niedzielę.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: zamknięcie diecezjalnego etapu procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego ks. Józefa Kurzei

2025-04-03 14:05

[ TEMATY ]

Kraków

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Ks. Józef Kurzeja

Ks. Józef Kurzeja

W kaplicy Arcybiskupów Krakowskich odbyła się sesja zamykająca diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego ks. Józefa Kurzei - pierwszego proboszcza i budowniczego kościoła św. Maksymiliana Kolbego w Mistrzejowicach.

W czasie sesji zamykającej diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego ks. Józefa Kurzei postulator, ks. Andrzej Kopicz przypomniał słowa wypowiedziane przez Jana Pawła II podczas konsekracji kościoła w Mistrzejowicach 22 czerwca 1983 r., w których Ojciec Święty zwracał się bezpośrednio do budowniczego świątyni, którego doczesne szczątki obecnie w niej spoczywają: „Księże Józefie, umiłowany Księże Józefie, pierwszy proboszczu mistrzejowicki, który dałeś duszę za tę cząstkę Kościoła krakowskiego. Niech Chrystus zmartwychwstały pozwoli ci, umiłowany Księże Józefie, radować się tą naszą dzisiejszą, niezwykłą, paschalną uroczystością. Gdy poświęcamy świątynię Bogu żywemu, wchodzimy w tajemnice Chrystusowej Paschy. Taki obraz przyszłego kościoła w Mistrzejowicach nosiłeś w swoim sercu, drogi Księże Józefie: obraz ukształtowany przez żywą wiarę. I z takim obrazem odszedłeś z tego świata, licząc zaledwie 39 lat: wyczerpany do końca Boży pracowniku, kapłanie Jezusa Chrystusa”.
CZYTAJ DALEJ

Konferencja TAK dla życia - w obronie kobiet

24 marca z okazji Narodowego Dnia Życia, w Sejmie odbyła się konferencja TAK dla życia - w obronie kobiet zorganizowana wspólnie przez Parlamentarny Zespół na rzecz Życia i Rodziny oraz Koalicję dla Życia i Rodziny. W spotkaniu uczestniczyło ponad 130 osób z całej Polski. Byli to parlamentarzyści, działacze organizacji w obronie życia i rodziny, naukowcy oraz lekarze. Dzięki bardzo bogatemu programowi (17 wystąpień merytorycznych oraz pytania) poziom merytoryczny Konferencji, co wszyscy podkreślali, był niezwykle wysoki.

Podczas Konferencji głos zabrali m.in: Psychiatra prof. Paweł Mierzejewski w wykładzie: „Aborcja a zdrowie psychiczne - czy przesłanka psychiatryczna do aborcji jest uzasadniona?”. Przedstawił on wyniki badań, które jasno wskazują na to, że kobiety, które dokonują aborcji częściej cierpią na zaburzenia psychiczne i są obarczone większym ryzykiem popełnienia samobójstwa, a zatem nie ma żadnego medycznego i naukowego uzasadnienia do wydawania zaświadczeń przez lekarzy psychiatrów o wskazaniach do aborcji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję