Reklama

Świątynia całego narodu

Świątynia Opatrzności Bożej w Wilanowie już teraz jest ważnym ośrodkiem życia religijnego w Polsce. Świadczą o tym zarówno postępy na budowie, jak i coraz większe rzesze pielgrzymów

Niedziela Ogólnopolska 50/2011, str. 34

Artur Stelmasiak

Wielki portret bł. Jana Pawła II już zdjęto ze Świątyni Opatrzności Bożej. Teraz poddany zostanie specjalistycznej konserwacji, a w przyszłości można będzie zobaczyć go w muzeum

Wielki portret bł. Jana Pawła II już zdjęto ze Świątyni Opatrzności Bożej. Teraz poddany zostanie specjalistycznej konserwacji, a w przyszłości można będzie zobaczyć go w muzeum

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mury Świątyni Opatrzności Bożej są już gotowe. Pierwszy i najważniejszy etap, tzw. stan surowy otwarty, został ukończony. - Możemy z całą pewnością powiedzieć, że dalszej budowy nic nie powstrzyma - podkreśla Piotr Gaweł, prezes Centrum Opatrzności Bożej. Staje się więc możliwe to, co nie udało się Polakom od ponad 200 lat. Idea budowy Świątyni Opatrzności Bożej sięga bowiem czasów uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

Postępy na budowie

Reklama

W ciągu ostatnich 3 lat budowa świątyni z ok. 20 m osiągnęła 100 proc. wysokości, czyli urosła do 75 m. A bardzo symbolicznym zwieńczeniem prac nad żelbetową konstrukcją było zamontowanie pięciometrowego krzyża. - Oprócz tego udało się zrealizować wiele prac budowlanych, których nie widać z zewnątrz. Wśród nich trzeba przypomnieć choćby o potężnej ścianie ołtarzowej, chórze, ażurowej konstrukcji świetlika na kopule czy pracach wykończeniowych w Panteonie Wielkich Polaków - wylicza Marcin Adamczewski, dyrektor Biura ds. Inwestycji COB. Dzięki temu dolny kościół został oddany do użytku i teraz przyjmowani są w nim pielgrzymi.
Choć w ostatnich latach zrobiono bardzo dużo, to jednak do zakończenia budowy pozostało jeszcze wiele kosztownych inwestycji. W tej chwili prowadzone są prace nad uszczelnianiem kopuły i systemem odprowadzania deszczówki. - W przyszłym roku chcielibyśmy ocieplić i obić blachą kopułę, wstawić okna i drzwi do świątyni oraz całą żelbetową konstrukcję pokryć elewacją z jasnego kamienia. Dopiero później będziemy układać posadzkę w świątyni oraz przeprowadzimy prace nad aranżacją wnętrza - tłumaczy Sylwia Kabała-Prawecka, rzecznik COB.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na pielgrzymkowym szlaku

Obok budowy murów równolegle trwa budowa duchowego Kościoła. Choć Świątynia Opatrzności Bożej nie może się jeszcze równać z innymi sanktuariami o wielowiekowej tradycji, to jednak pielgrzymów i turystów systematycznie przybywa. - Od połowy czerwca do połowy listopada świątynię odwiedziło ponad 11 tys. wycieczkowiczów i blisko 500 grup zorganizowanych - informuje rzeczniczka COB.
Po świątyni oprowadzają specjalnie przeszkoleni przewodnicy, którzy w ciągu 45 minut opowiadają zarówno o idei budowy Świątyni Opatrzności Bożej, ale także wskazują drogę do Panteonu Wielkich Polaków. I właśnie to miejsce jest najważniejsze na pątniczym szlaku, bo tu można modlić się przed relikwiami bł. Jana Pawła II i bł. Jerzego Popiełuszki.
W okresie letnim bardzo dużym zainteresowaniem cieszyła się też wystawa plenerowa w namiocie muzealnym - miniatura tego, co będzie kiedyś do obejrzenia w Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. Natomiast atrakcją dla młodzieży ze szkół podstawowych i gimnazjów jest specjalna ścieżka edukacyjna, tzw. Miasta papieskie. Dzieci mogą odbyć pełną przygód podróż do czterech miast, które odegrały szczególną rolę w życiu Jana Pawła II. „Miasta” to miejsce zbudowane z wielkoformatowych zdjęć i grafik tworzących scenografię czterech stacji: Wadowic, Krakowa, Rzymu i Warszawy.

Intencje na wieki

Nowością z ostatnich miesięcy jest wprowadzenie Mszy św. wieczystych za wstawiennictwem bł. Jana Pawła II. - Swoją intencję może wpisać każdy darczyńca wspierający budowę świątyni - tłumaczy ks. dr Paweł Gwiazda, proboszcz parafii pw. Opatrzności Bożej. Co więcej, Eucharystia w tych intencjach będzie sprawowana dopóty, dopóki istnieć będzie Świątynia Opatrzności Bożej. Dzięki Mszom św. wieczystym można zapewnić sobie modlitwę również po śmierci. - Wystarczy wykupić dowolną cegiełkę na budowę, by dopisać swoją intencję - tłumaczy Sylwia Kabała-Prawecka.
Wśród intencji najczęściej znajdujemy prośby o błogosławieństwo dla najbliższych: „Proszę o zdrowie, wiarę i miłość dla naszej rodziny” - wpisała do księgi Mszy św. wieczystych Barbara. Są też błagania o uleczenie z nałogów czy znalezienie pracy: „Proszę o wyzwolenie z pijaństwa męża i syna” - napisała Irena. Ks. Dariusz przyjechał ze Śląska, aby okazać wdzięczność za wszystkie lata kapłaństwa. Bardzo częstą intencją jest też prośba o wytrwanie w wierze, a przede wszystkim modlitwa o zbawienie duszy.
Wieczysta modlitwa doskonale wpisuje się w ideę budowy świątyni. - Przecież to miejsce łączy w sobie rzeczy wielkie, jak wolność, niepodległość i dobro Ojczyzny, z codziennymi troskami zwykłych ludzi, Polaków - podkreśla ks. Paweł Gwiazda.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czym jest szata?

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Izajaszowa apokalipsa (rozdziały 24-27) zawiera obraz, który stał się jednym z najtrwalszych symboli nadziei biblijnej, ucztę na górze. „Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win”. Zwraca uwagę zasięg: „dla wszystkich ludów”. Na górze Syjon, w samym sercu partykularnej historii Izraela, zostaje zastawiony stół uniwersalny. Zbawienie ma smak i zapach. Biblia nie wstydzi się obrazów tak cielesnych, bo Bóg zbawia całego człowieka. Na tej samej górze Pan „zedrze całun, który okrywał wszystkie narody, i zasłonę rozpostartą nad wszystkimi ludami”. To całun żałoby, powszechne nakrycie śmiertelności. Pada też zdanie, które Paweł zacytuje w hymnie o zmartwychwstaniu (1 Kor 15,54): „raz na zawsze zniszczy śmierć”. Hebrajski mówi dosłownie. Połknie śmierć na zawsze. Połykaczka zostanie połknięta. „Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza”. To zdanie powróci na ostatnich kartach Pisma (Ap 21,4) jako obietnica nowego Jeruzalem. Od Izajasza po Apokalipsę Bóg jest Tym, który ociera łzy. Eschatologia biblijna ma gest matczyny. „I odejmie hańbę od swego ludu po całej ziemi, bo Pan przyrzekł”. Ostatnia racja nadziei jest prawna, przyrzeczenie. Słowo dane zobowiązuje Dającego. „Powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremu zaufaliśmy”. Uczta okaże się spełnieniem zaufania. Perykopa ta jest tłem dzisiejszej Ewangelii o uczcie królewskiej i dalekim tłem każdej Eucharystii. Kościół, ilekroć zastawia stół Pana, ogłasza górę Izajasza i przedsmak dnia, w którym śmierć zostanie połknięta.
CZYTAJ DALEJ

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać

2026-10-08 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać. Jest Bogiem, który nie przestaje próbować przyciągnąć do Siebie człowieka, bo tylko u Niego może znaleźć prawdziwe szczęście, autentyczną radość, pełnię życia.

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Wykryto guzek w płucach, udam się na operację

2026-10-11 12:24

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Papież poinformował wiernych po modlitwie Anioł Pański, iż wykryto u niego w płucach guzek. Wobec tego uda się w najbliższych dniach na operację.

„Najdrożsi, niedawno, podczas badań kontrolnych, lekarze wykryli u mnie niewielki, ograniczony guzek w płucu. Został on wykryty na bardzo wczesnym etapie i jest dobrze zlokalizowany. Lekarze uznali, że wskazana jest interwencja chirurgiczna. Dlatego, zgodnie z ich zaleceniami, zdecydowałem się na operację, aby go usunąć. Zabieg jest już zaplanowany na najbliższe dni. Dziękuję Wam za duchową bliskość i powierzam się Waszej modlitwie” – powiedział Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję