Reklama

Szachowa familiada

Niedziela podlaska 4/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

28 grudnia 2008 r. w Siemiatyczach odbył się IV Diecezjalny Turniej Szachów Rodzinnych. Wzięło w nim udział 21 rodzin-drużyn (2-osobowych) pochodzących z czterech diecezji: drohiczyńskiej, siedleckiej, łomżyńskiej i warszawsko-praskiej. Organizatorzy turnieju to Parafialno-Uczniowski Klub Sportowy „Żaczek” w Sarnakach, Rzymskokatolicka Parafia pw. św. Stanisława w Sarnakach, Uczniowski Klub Sportowy „Iskra” Perlejewo, Stowarzyszenie „Parafiada” z Warszawy, Diecezjalne Duszpasterstwo Sportu i Firma „Tromar”.
Po Mszy św. w kościele pw. św. Andrzeja Baboli w Siemiatyczach wszyscy zainteresowani udali się do Firmy „Tromar” Jolanty i Mariusza Trochimiaków, gdzie z okazji święta Świętej Rodziny został rozegrany turniej. Ceremonię otwarcia rozpoczął ks. Krzysztof Domaraczeńko, składając wszystkim bożonarodzeniowe życzenia i dzieląc się opłatkiem.
Rozgrywki przeprowadzono systemem szwajcarskim na dystansie 7 rund, przy tempie gry na jednego zawodnika 15 minut. Sędziował Józef Flaziński z Sokołowa Podlaskiego, który był również uczestnikiem rozgrywek.
Po każdej rundzie organizatorzy w ramach podsumowania rocznej pracy szachowej przygotowali projekcję multimedialną z Diecezjalnych Turniejów Rodzinnych, Diecezjalnej Ligi Szachowej, Mistrzostw Diecezji, Turniejów Mistrzów, Turnieju o Puchar św. Krzysztofa.
A oto klasyfikacja drużynowa uzyskanych wyników. Trzy pierwsze miejsca zajęli kolejno: Mateusz i Kamil Kamoniowie, Anna i Józef Flazińscy, Sławomir i Wiesław Ołowscy. Na czwartym miejscu uplasowali się Paweł i Jan Boguszewscy, a na piątym Marta i Stanisław Kubełowie, kolejno Marek i Michał Uścińscy, dalej Marek i Wojciech Szymańscy. Ósmą pozycję zajęli Damian i Andrzej Kosescy, dziewiątą Sławomir i Łukasz Guzowie, dziesiątą Edyta i Tomasz Kołodziejczukowie, jedenastą Krystian i Sylwek Leszczyńscy, następne miejsce godnie wywalczyły Kamila i Marzena Koseskie, trzynaste Kacper i Andrzej Kryczkowie, czternaste Marcin i Mateusz Trochimiakowie, piętnaste Arkadiusz i Łukasz Lachowiczowie, szesnaste Arek i Andrzej Kołodziejczukowie. Na siedemnastej i osiemnastej pozycji uplasowała się rodzina Leszczyńskich - Justyna i Michał oraz rodzina Jakimiuków w składzie Gabriela i Kuba. Dziewiętnaste miejsce przypadło Michałowi i Krzysztofowi Szewelukom, dwudzieste miejsce ex aequo zajęły rodziny Trochimiaków - Mariusz i Marek oraz Daniluków - Mikołaj i Sławomir.
Najmłodszym zawodnikiem był 7-letni Mikołaj Daniluk. Wszystkie rodzinne zespoły startujące w turnieju królewskiej gry otrzymały pamiątkowe dyplomy. Natomiast zwycięskie drużyny, które znalazły się na podium, otrzymały następujące nagrody: puchary, medale, książki i czasopisma szachowe oraz najbardziej oryginalną nagrodę, jaką stanowiły pamiątkowe znaczki ufundowane przez Anatolija Karpowa.
Dodatkowym aspektem tego szczególnego dnia było wspólne śpiewanie kolęd, które jeszcze bardziej podniosło nastrój wieczerzy wigilijnej: połamanie opłatkiem, stoły zastawione potrawami, przepyszne ciasta, choinka i prezenty wzmagały uczucie ciepła i radości w sercach i na twarzach wszystkich obecnych.
Organizatorzy dziękują państwu Jolancie i Mariuszowi Trochimiakom za udostępnienie sali do gry i posiłek, sędziemu Józefowi Flazińskiemu za opiekę sędziowską, Krzysztofowi Kalinowskiemu za pomoc w sędziowaniu, Stowarzyszeniu Parafiada z Warszawy za ufundowanie paczek i za sponsoring, dr. inż. Andrzejowi Filipowiczowi za ufundowane czasopism, Polskiemu Związkowi Szachowemu z Warszawy za ufundowanie czasopism oraz Jerzemu Moraś i wydawnictwu „Penelopa” za ufundowane czasopisma.
Równolegle z turniejem odbył się IV Festiwal Ciast. Oceniającym najbardziej smakowało ciasto wyrobu Pauliny Trochimiak, Oli i Gabrysi Twarowskich z Siemiatycz. II miejsce w tych bardzo smakowitych zawodach zajęła Elżbieta Guz z Łomaz, a III - Justyna Leszczyńska z Dziadkowic.
Na zakończenie turnieju czekała nas wszystkich, a szczególnie najmłodszych zawodników, ogromna niespodzianka. Z dalekich, bardzo zimnych stron przybył do nas św. Mikołaj z paczkami dla najmłodszych, które zostały ufundowane przez Stowarzyszenie Parafiada.
Nad wszystkim czuwał pomysłodawca i główny organizator ks. Krzysztof Domaraczeńko, zastępca diecezjalnego duszpasterza sportu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on swoją moc?

2025-04-05 20:57

[ TEMATY ]

Katechizm Wielkopostny

Adobe Stock

Wielki Post to czas modlitwy, postu i jałmużny. To wiemy, prawda? Jednak te 40 dni to również czas duchowej przemiany, pogłębienia swojej wiary, a może nawet… powrotu do jej podstaw? W kolejnym dniu naszego katechizmu odpowiedź na pytanie - czy jeśli sakramentu udziela człowiek niegodny, to traci on swoją moc?

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz Youcat – katechizm Kościoła katolickiego dla młodych.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję