Reklama

Niedziela Świdnicka

Postawy wiary w Piśmie Świętym

Trzej Królowie

Niedziela świdnicka 1/2013, str. 7

[ TEMATY ]

Biblia

ARCHIWUM NIEDZIELI ŚWIDNICKIEJ

Było to w roku 614. Jeden z najstarszych kościołów w Ziemi Świętej, Bazylika w Betlejem, została zajęta przez perskiego króla Chosroesa. Władca chciał właśnie zniszczyć świątynię, gdy nad wejściem głównym do Bazyliki ujrzał wizerunki trzech postaci w uroczystych perskich szatach. Byli to Trzej Królowie umieszczeni na fasadzie na pamiątkę ich przybycia do Betlejem, aby pokłonić się Dzieciątku. Dzięki temu wizerunkowi król Chosroes oszczędził czcigodną Bazylikę od zupełnego zniszczenia.

Reklama

Opowiadanie Mateusza (Mt 2,1-12) nie przekazuje zbyt wielu szczegółów o Mędrcach. Dopiero późniejsza tradycja dopowiedziała to, czego nie ma w Ewangelii. Zważywszy na liczbę trzech darów ofiarowanych Jezusowi, złota, kadzidła i mirry - uznano, że mędrców było również trzech. Następnie, choć Ewangelia tego nie mówi, tradycja uznała ich królami na podstawie Psalmu 72, nadając im imiona, wśród których najczęściej pojawiają się Kacper, Melchior i Baltazar. Ewangelista mówi także, że Mędrcy przybyli do Jerozolimy ze Wschodu, to znaczy z Pustyni Arabskiej lub wschodnich obszarów Pustyni Syryjskiej, skąd przybywały karawany kupców. Tymczasem Ewangelista jest tak oszczędny w szczegółach geograficznych i historycznych, gdyż ważniejsza od nich była wartość znaku, jaki stanowili. W małej procesji Mędrców zmierzających ku nowo narodzonemu Jezusowi Mateusz widzi cały pochód ludzkości zapowiedziany przez samego Jezusa: „Wielu przyjdzie ze wschodu i z zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim” (Mt 8,11).

W czasie podróży Mędrcom ukazał się znak, gwiazda, która wznosiła się wysoko nad ich głowami. Na próżno była uznawana za gwiazdę powstałą w wyniku koniunkcji Jowisza i Saturna z 7 roku przed Chr. albo jako kometa Halleya, która pojawiła się w 12 roku przed Chr. lub jakąś gwiazdę supernową. Należy bowiem uznać, że gwiazda mówi nam raczej o teologii niż astronomii. I rzeczywiście, w tradycji biblijnej Starego Testamentu, widziano gwiazdę przede wszystkim jako symbol mesjański. Mędrcy są więc zwiastunami dla ludów, którzy spotykają Chrystusa po tym, jak Go szukali, prowadzeni przez kosmiczne zjawisko Boże, symbolizowane przez gwiazdę kierującą ich do Mesjasza: „Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją, padli na twarz i oddali Mu pokłon” (Mt 2,11).

2013-01-07 09:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nagroda Ducha Gór

Niedziela legnicka 4/2015, str. 6

[ TEMATY ]

Biblia

wiara

nagroda

Kornel Olbrycht

Tegoroczny laureat nagrody

Tegoroczny laureat nagrody

W Szklarskiej Porębie tradycyjnie na początku roku odbywa się spotkanie ludzi gór gromadzące osoby, które łączy wspólna pasja i praca związane z okalającymi Szklarską Porębę Karkonoszami i Górami Izerskimi.

CZYTAJ DALEJ

Episkopat: zmarł biskup senior diecezji kaliskiej Edward Janiak

2021-09-23 16:13

[ TEMATY ]

zmarły

bp Edward Janiak

Diecezja Kaliska

KAI

Bp Edward Janiak

Bp Edward Janiak

Zmarł biskup senior diecezji kaliskiej Edward Janiak - poinformowało w czwartek biuro prasowe Episkopatu Polski. Od marca tego roku hierarcha miał zakaz uczestniczenia w publicznych celebracjach na terenie diecezji kaliskiej i nakaz zamieszkania poza nią.

Biuro prasowe Konferencji Episkopatu Polski potwierdziło w czwartek, że biskup senior diecezji kaliskiej Edward Janiak zmarł.

CZYTAJ DALEJ

Biada nam, obłudnikom

2021-09-26 08:32

Adobe Stock

Od dłuższego czasu towarzyszy mi myśl, że jesteśmy obłudnikami, jeżeli chodzi o wiarę, gdyż jestem przekonany, że Syn Boży do większości z nas, współczesnych chrześcijan powiedziałby te same słowa, jak 2 tysiące lat temu mówił prosto w oczy faryzeuszom: Biada wam, obłudnicy.

Dlaczego mam wrażenie, że staliśmy się obłudnikami? Wystarczy przyjrzeć się, jak większość z nas podchodzi do naszej wiary. Zapewne od niejednego bym usłyszał: Ale czego się czepiasz? Rano i wieczorem pacierz odmówię, Koronkę do Bożego Miłosierdzia też, Różaniec też, w niedzielę prawie zawsze jestem na Mszy Świętej itp. Ale co z tego? Czy my modlimy się, bo faktycznie czujemy żywą obecność Boga czy „bo tradycja nakazuje” lub „bo w domu tak się przyjęło”. Dlatego uważam, że staliśmy się niejako faryzeuszami obecnych czasów, czyli „musimy spełnić jakiś obowiązek, bo tak wiara nakazuje” i tyle. Nie robimy to z miłości do Boga, ale raczej dlatego, żeby uniknąć Jego gniewu i ewentualnej srogiej kary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję