Reklama

Wiara

Jesień a duchowy reset

Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.

2026-09-29 20:45

[ TEMATY ]

duchowość

Jesień

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wróć do Słowa

Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?

Sposób na wyciszenie

Jesień to również dobry czas, żeby wrócić do różańca. Można odmówić go wieczorem, rano przed wyjściem z domu, podczas spaceru albo w drodze do pracy. Nie zawsze potrzebujemy idealnych warunków i zupełnej ciszy. Na różańcu można przynieść Bogu to, co aktualnie zajmuje nam głowę. Rodzinę, dzieci, małżeństwo, pracę, trudną decyzję, chorobę, relację, z którą sobie nie radzimy. Można modlić się za kogoś bliskiego albo po prostu pobyć przez chwilę w obecności Boga. I nawet jeśli myśli uciekają gdzie indziej, nie oznacza to, że taka modlitwa nie ma sensu. Czasem właśnie tak wygląda nasza codzienność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dobry czas, by pomodlić się za zmarłych

Reklama

Jesień przynosi szczególny czas pamięci o zmarłych. Odwiedzamy cmentarze, zapalamy znicze, spotykamy się przy grobach bliskich. To ważne gesty, ale warto zrobić jeszcze jeden krok – pomodlić się za tych, których wspominamy. Może to być Msza Święta, różaniec, krótka modlitwa przy grobie albo po prostu wymienienie przed Bogiem imienia bliskiej osoby. Pamięć o zmarłych nie musi kończyć się wraz z pierwszymi dniami listopada. Możemy wracać do nich także w codziennej modlitwie. Dla chrześcijanina wspomnienie śmierci nie jest przecież tylko przypomnieniem o przemijaniu. Jest również przypomnieniem o nadziei zmartwychwstania i życiu wiecznym.

Sięgnij po książkę

Długie jesienne wieczory mają też swoje dobre strony. Można wreszcie sięgnąć po książkę, którą od dawna odkładamy. Nie musi to być od razu poważna lektura teologiczna. Może to być biografia świętego, świadectwo wiary, książka o modlitwie, komentarz do Biblii albo po prostu dobra literatura, która skłania do myślenia. Warto czasem zamienić kilkadziesiąt minut bezmyślnego przewijania ekranu na kilka stron książki. Być może nie zmieni to naszego życia, ale zostawi w nas jakąś myśl, pytanie albo inspirację, do której wrócimy później.

Film z wartościami

Jesienny wieczór przed ekranem nie musi być czasem straconym. Dużo zależy od tego, co wybierzemy. Możemy obejrzeć film, dokument albo serial, który opowiada o wierze, relacjach, przebaczeniu czy ludzkich wyborach. Nie oznacza to oczywiście, że każda forma odpoczynku musi być religijna. Chodzi raczej o odrobinę uważności w tym, co wpuszczamy do swojej głowy. Dobry film czasem zostaje z nami na długo. Bywa początkiem rozmowy, przypomina o czymś ważnym albo po prostu pozwala spojrzeć na pewną sprawę z innej strony.

Jesień nie musi być czasem duchowego zniechęcenia. Krótsze dni mogą być okazją do tego, żeby trochę zwolnić i zobaczyć, jak naprawdę wygląda nasza codzienność. Może zamiast kolejnego wieczoru spędzonego z telefonem warto otworzyć Ewangelię. Może dobrze będzie wrócić do różańca albo sięgnąć po książkę, która od dawna czeka na półce. A może po prostu przez kilka minut usiąść w ciszy. Nie trzeba robić wszystkiego naraz. W życiu duchowym również małe kroki mają znaczenie.

Oceń: +13 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wolisz zdjęcie czy oryginał?

Niedziela Ogólnopolska 40/2014, str. 58-59

[ TEMATY ]

duchowość

wiara

Niedziela Młodych

Magdalena Niebudek

Chcę poszukać odpowiedzi na nurtujące Was pytania z zakresu naszej chrześcijańskiej wiary, opierając się na Biblii i nauce Kościoła. Będziecie mogli pisać o swoich problemach, przemyśleniach i wątpliwościach na adres redakcji: mlodzi@niedziela.pl lub bezpośrednio do mnie: a.olczyk@czestochowa.opoka.org.pl. Odpowiedzi na wszystkie trudne pytania znajdziecie w dziale: Nikodemowe rozmowy.

Niedawno miałem Nikodemową (przeciągniętą do późnej nocy) rozmowę z Piotrkiem. Przeżywa tzw. kryzys wiary. Taki „młody gniewny”. Buntownik. Chciałby „ponaprawiać” Kościół, „podrasować” księży i biskupów, by na wzór papieża Franciszka byli bardziej „ludzcy”, wkurzają go kazania (nazywa je „księżowską paplaniną”) i w ogóle cisną mu się do głowy argumenty zniechęcające do chodzenia do Kościoła, bo przecież Bóg jest wszędzie, to i pomodlić się może wszędzie. Pomyślałem sobie, że dylematy Piotra mogą być również twoimi (niezależnie od wieku). Może i ty masz setki argumentów za tym, by skutecznie uciszyć sumienie i stwierdzić, że chodzenie na Mszę św. do Kościoła nie ma sensu. Po co się tam nudzić, wkurzać, marnować czas, skoro w niedzielę można się samemu pomodlić, odpocząć, odreagować przy „kompie” i w „necie” albo załapać się na jakiś weekendowy wypad z paczką znajomych…
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Paryża: papież zachęcił nas, byśmy nieustraszenie ujawniali naszą tożsamość chrześcijańską

2026-09-29 10:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Papież stosuje to, czego wymaga od innych: łagodzi ostrość słów. Nie zamienia ich w agresywne hasła. Wyraża swoje poglądy jasno i odwołuje się do sumienia. Tak o nauczanie Leona XIV dla Francji mówi metropolita jej stolicy. Dodaje, że papież powiedział tamtejszemu Kościołowi, iż jest na drodze prawdziwej przemiany i wezwał go, by nie lękał się iść dalej, odważnie ukazując swą chrześcijańską tożsamość.

W rozmowie z katolickim dziennikiem „La Croix”, abp Laurent Ulrich wskazuje, że dla niego najbardziej poruszającym momentem pielgrzymki był przejazd przez Pola Elizejskie, gdy towarzyszył papieżowi w papamobile. Na trasie zgromadziło się 800 tys. wiernych. Arcybiskup Paryża wyznaje, że każdy zwracał się do papieża z prośbą o modlitwę czy słowo otuchy. Padały też słowa: „kocham Cię”, „proszę nas wspierać”. „Każdy przychodzi, by coś mu powierzyć. Poruszyła mnie jego uwaga. Oczywiście nie może usłyszeć wszystkiego, co się do niego mówi, ale jest tym wszystkim przepełniony. Myślę, że to wzbogaca jego modlitwę” - wyznaje abp Ulrich.
CZYTAJ DALEJ

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

2026-09-29 19:48

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Kiedy Kościół mówi o obronie życia lub o kwestiach należących do nauki społecznej, nie uprawia polityki, lecz odnosi Ewangelię do życia ludzi – powiedział Leon XIV podczas konferencji prasowej w samolocie z Francji do Rzymu. Papież podkreślił, że doświadczenie Lourdes pokazuje, iż życie człowieka zachowuje sens również w cierpieniu.

Papież został zapytany przez Xaviera Le Normanda z „Le Pèlerin” o kwestie dotyczące eutanazji oraz o relację między nauczaniem Kościoła a francuską zasadą rozdziału religii od państwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję