Stres, stres, stres – najpowszechniejsza choroba współczesności. Nie chce odpuścić i coraz bardziej daje się we znaki. Szczególnie narażeni jesteśmy na niego przy okazji świąt, bo przecież tyle jest do zrobienia. Zakupy, przygotowania, świąteczne prezenty, praca, a na dodatek zwiększony ruch na drogach i te dające w kość korki. Tak jest wszędzie – na Wschodzie i na Zachodzie.
Amerykanie systematycznie badają poziom stresu swoich obywateli. Za poprzedni rok jego średni poziom zmierzony przez Amerykańskie Stowarzyszenie Psychologiczne wyniósł 4,8 pkt. w 10-stopniowej skali. Tyle samo, co w 2016 r. Jak Amerykanie radzą sobie z tą przypadłością? Jak obniżają stres? Niestety, coraz rzadziej korzystają z modlitwy jako środka na walkę z tą uciążliwą i powszechną chorobą współczesności. Tylko 29 proc. z ponad 3 tys. badanych zadeklarowało, że modlitwa to dla nich główna metoda na redukcję stresu. 10 lat temu po kontakt z Panem Bogiem sięgało 37 proc. badanych. Czym modlitwa jest zastępowana? Nieokreśloną refleksją, muzykoterapią, medytacją albo ćwiczeniami fizycznymi. A szkoda, bo – jak przekonują psychologowie – modlitwa to najskuteczniejsze i najbezpieczniejsze lekarstwo na stres.
Czy oddawanie czci należy się tylko Panu Bogu? Po co pośrednictwo Maryi? Czy w ogóle powinniśmy się do niej modlić?
Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz Youcat – katechizm Kościoła katolickiego dla młodych.
"Chcę, żeby wszyscy wiedzieli, że Bóg jest wielki. Bóg jest piękny. Bóg chce, żebyśmy wszyscy się modlili, mieli miłość w sercach, pomagali sobie nawzajem" – takie jest życzenie Máximo Napa Castro – znanego jako "Gatón" – peruwiańskiego rybaka, który nigdy nie stracił wiary, nawet kiedy utknął na morzu na 95 dni, aż w końcu został uratowany u wybrzeży Ekwadoru.
Maximo przyznaje, że nigdy nie przeczytał Biblii, co teraz chce zrobić, jak tylko zdobędzie trochę pieniędzy. Teraz stracił łódź, która zapewniała mu codzienne utrzymanie.
Abp Józef Kupny z młodzieżą parafii pw. Ducha Świętego
– Jeżeli zaprosicie Ducha Świętego do swojego serca, jeżeli pozwolicie, by obdarował was swoimi siedmiorakimi darami, jeżeli otworzycie się na to działanie, będziecie tacy, jak byli uczniowie Pana Jezusa. Będziecie mieli dość siły do dawania pięknego świadectwa swojej wiary i miłości do Chrystusa – mówił w parafii Ducha Świętego we Wrocławiu abp Józef Kupny.
Metropolita wrocławski przeprowadził wizytację kanoniczną w parafii a podczas Eucharystii udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania, zaś zasłużonych parafian uhonorował Medalami św. Jadwigi Śląskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.