Reklama

Niedziela Rzeszowska

Z dawna słynąca łaskami

Przystrojona w srebrzystą suknię, pelerynę i kwiaty. Z różańcem w dłoniach przyciąga wzrok przechodniów. Zatrzymując się przed Jej wizerunkiem, nie sposób nie odczuć matczynej opieki i troski.

Niedziela rzeszowska 23/2020, str. III

[ TEMATY ]

kapliczka

figura

Natalia Janowiec

Zabytkowa figura Matki Bożej z 1927 r.

Zabytkowa figura Matki Bożej z 1927 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historia słynącej łaskami figury Matki Bożej rozpoczyna się w 1927 r. Na jednej z polnych dróg, wiodącej w stronę Warzyc, wzniesiono kapliczkę. W niej umiejscowiono figurę Matki Bożej, która od lat cieszy się kultem okolicznych mieszkańców i przejezdnych.

Wierni czciciele Maryi proszą o urodzaj, ochronę przed złem i chorobami, opiekę nad duszami zmarłych, zdrowie i pomyślność. Dziękują za ocalenie życia, szczęśliwe narodziny i przebaczenie grzechów. W historii istnienia figury zapamiętanych zostało wiele łask i cudów związanych m.in. z darem życia, powrotem do zdrowia i odnową relacji rodzinnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przez wiele lat przy figurze odmawiano Różaniec i inne modlitwy. W maju śpiewano pieśni maryjne i Litanię Loretańską. Dziś nadal można tutaj spotkać modlących się ludzi, którzy z wielką wiarą i ufnością proszą przede wszystkim o powstrzymanie pandemii koronawirusa i zdrowie dla zakażonych.

Figura Maryi przyciąga wzrok swoim pięknem. Matkę Bożą przyozdabia się kolorowymi pelerynami w zależności od pory roku. Na wiosnę i lato Maryja przystrojona jest w różową pelerynę, jesienią w fioletową, a zimą w niebieską. W Jej twarzy dostrzec można niebywałą troskę o losy każdego człowieka. Matczyny wzrok skierowany ku niebu świadczy o tym, że Maryja nieustannie wstawia się za nami u swego Syna, abyśmy otrzymali miłosierdzie i przebaczenie.

2020-06-03 08:45

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czar starych kapliczek...

Niedziela rzeszowska 21/2018, str. IV

[ TEMATY ]

kapliczka

Arkadiusz Bednarczyk

Z lewej: kapliczka w Głogowie Małopolskim Z prawej: jedna z najstarszych kapliczek w Rzeszowie na cmentarzu w Staromieściu

Z lewej: kapliczka w Głogowie Małopolskim Z prawej: jedna z najstarszych
kapliczek w Rzeszowie na cmentarzu w Staromieściu

Kapliczki i przydrożne świątki są dziedzictwem naszej historii. Stawiali je już nasi przodkowie. Są niemym, ale jakże wymownym świadectwem przeszłości, którą także dzięki nim możemy poznawać i uczyć się. Z każdą taką kapliczką wiążą się ciekawe legendy i opowiadania. Najczęściej w miejscach, w których stawiano krzyż lub kaplicę, działo się coś bardzo ważnego i niezwykłego dla ówczesnych ludzi. A w maju ludzie gromadzili się przy nich, śpiewając pieśni na cześć Matki Bożej

Prawdopodobnie słowo „kapliczka” wywodzi się od łacińskiego wyrazu cappa – płaszcz. Jak wiemy, płaszcz św. Marcina, biskupa z Tours, przywdziewali podczas koronacji monarchowie francuscy, których miał chronić. Płaszcz ten był przechowywany wewnątrz specjalnego, niewielkiego kultowego budynku o charakterystycznych kształtach. Budowlę tę zwano kaplicą, a opiekunów płaszcza – kapelanami. Przydrożne kapliczki stawiano już ponoć w czwartym stuleciu...
CZYTAJ DALEJ

26 księży mówi "nie". Spór o błogosławieństwa w archidiecezji Monachium

2026-07-24 10:05

[ TEMATY ]

błogosławieństwo

małżeństwo jednopłciowe

Red/Adobe Stock

Grupa 26 księży archidiecezji Monachium i Fryzyngi zakwestionowała decyzję kard. Reinharda Marxa o wprowadzeniu do praktyki duszpasterskiej krajowych wytycznych dotyczących błogosławieństw dla par żyjących w związkach nieregularnych, w tym par jednopłciowych. Duchowni uważają, że dokument jest sprzeczny z nauczaniem Kościoła i zapowiadają możliwość zwrócenia się do Stolicy Apostolskiej o rozstrzygnięcie sporu.

Jak podał niemiecki dziennik „Die Tagespost”, księża skierowali do kard. Marxa list, w którym pytają, czy powinni stosować się do wytycznych obowiązujących w archidiecezji, czy też pozostać przy powszechnym nauczaniu moralnym Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Zostawcie mosty niespalone

2026-07-25 13:47

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do tego politycznego rozwodu musiało dojść, skoro doszło i nie o tym jest mój felieton. Strony wewnętrznego konfliktu w Prawie i Sprawiedliwości przerzucają się odpowiedzialnością za spór. Toczy się debata, czasami ostra o to, kto zaczął. Niezależnie od faktów, dziś prawica musi zastanowić się co dalej. Szczególnie, że najbliższe wybory będą nie tylko starciem politycznym, ale być albo nie być dla obozu konserwatywnego. Takim "hamulcem" były wybory prezydenckie, ale jak się okazało rząd tym hamulcem się nie przejmuje, a taran "uśmiechniętej" koalicji jedzie dalej. Po trupach do celu. A "kordon sanitarny" zacieśnia się coraz mocniej.

Właśnie dlatego zmiana władzy dla wyborców prawicy i nie tylko jest dziś potrzebą dużej wagi. O tym politycy PiS, w coraz większe emocje nakręceni zapominać nie mogą. Widać zresztą, że prezes Jarosław Kaczyński ma świadomość, że teraźniejszość nie może skreślać przyszłości. A zna politykę nie od dziś i w niejedną koalicję w życiu wchodził.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję