- proboszcz parafii św. Bartłomieja w Chlinie. Pochodzi z Pinczowa. Był ministrantem od 6 roku życia. W szkole oddawał się dwom pasjom: piłce nożnej i muzyce.
Grał w szkolnym zespole muzycznym, dla którego pisał teksty i melodie piosenek. "Powołanie kapłańskie jawiło mi się jako ogromne wyzwanie. Nie sądziłem nawet, że wypada tak młodemu
chłopcu myśleć o kapłaństwie" - wspomina ks. Mieczysław. I nie wiadomo jak dalej potoczyłyby się jego losy, gdyby nie trwała kontuzja nogi uniemożliwiająca grę w piłkę.
Uraz zbiegł się z rozwiązaniem zespołu muzycznego. I w tym momencie, a było to w 3 klasie szkoły średniej znów pojawiły się myśli o powołaniu
kapłańskim. W podjęciu decyzji pomógł mu prefekt szkoły, który cierpliwie przekonywał go o słuszności wstąpienia do seminarium. "I tak Pan Bóg doprowadził mnie swoimi drogami do
kapłaństwa, mimo że wydawało mi się to tak dalekie, bo powołanie to nie głos słyszany w kościele przed maturą, ale proces dojrzewania w wierze. Ilekroć o tym myślę, przypominają
mi się słowa Pana Jezusa: "Nie wyście mnie wybrali, ale Ja was wybrałem". Po latach różnych doświadczeń i przeżyć w pracy duszpasterskiej dotarła do mnie jeszcze jedna prawda o odpowiedzialności
wobec Boga za swoich wiernych. I znów przypominają się Chrystusowe słowa: "Paś owce moje".
O powołaniach kapłańskich, sytuacji księży, odnowie parafii, obecności Kościoła w życiu społecznym oraz przygotowaniach do roku poświęconego ks. Franciszkowi Blachnickiemu rozmawiali biskupi metropolii katowickiej. Spotkanie odbyło się 28 września w Kurii Metropolitalnej w Katowicach.
Rozmawiano m.in. o duszpasterstwie powołań. W metropolii katowickiej rok propedeutyczny rozpocznie 13 kandydatów do kapłaństwa: pięciu pochodzi z archidiecezji katowickiej, pięciu z diecezji opolskiej, a trzech z diecezji gliwickiej. Biskupi podjęli również temat odejść z kapłaństwa oraz wyzwań, z którymi mierzą się obecnie księża. Wskazywali na potrzebę troski o kapłanów, ich formację i towarzyszenie im w posłudze.
Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe umorzyła śledztwo, w którym badała, czy plakat do spektaklu „Wszyscy jesteśmy Belen" znieważa uczucia religijne. Na plakacie przedstawiono kontury sylwetek podobnych do wizerunków Maryi z Dzieciątkiem.
- Decyzja o umorzeniu nie jest prawomocna. Osoba, która może ją zaskarżyć, w sobotę odebrała w tej sprawie korespondencję, więc jeszcze zaskarżenie może wpłynąć - poinformował PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.
Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza w kościele parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce
W rodzinnej parafii pw. Podwyższenia Krzyża Św. w Grzęsce odbył się dziś pogrzeb ks. Stanisława Zbojnowicza, zabitego w jarosławskim Opactwie 24 września. Mszy św. przewodniczył przemyski biskup pomocniczy Stanisław Jamrozek, a homilię wygłosił dziekan dekanatu Jarosław I i proboszcz jarosławskiej Kolegiaty ks. Marian Bocho. List do uczestników pogrzebu skierował również prezydent Karol Nawrocki.
Kaznodzieja określił zamordowanego kapłana męczennikiem za wiarę, ponieważ zginął po wyjściu z konfesjonału:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.